AI nie musi nikogo zwalniać, żeby wywołać stres. W polskim IT emocje buzują. Aż 25% pracowników boi się, że zostanie zastąpionych przez sztuczną inteligencję, a ponad jedna trzecia rozważa zmianę pracy. Nie chodzi jednak o brak kompetencji. Wręcz przeciwnie — 96% specjalistów IT czuje się pewnie zawodowo. Problemem jest niepewność, rutyna i pytanie, czy to jeszcze zawód przyszłości, czy już sektor wymagający ciągłej adaptacji.
W skrócie
- 25% pracowników IT w Polsce obawia się, że ich obowiązki przejmie AI, 35% myśli o zmianie pracy.
- Najbardziej zagrożone są rutynowe role: helpdesk, juniorzy, testerzy, twórcy prostych stron i analitycy danych.
- Branża pozostaje stabilna – specjaliści z obszarów AI, data, DevOps i cybersecurity są nadal bardzo poszukiwani.
- 49% pracowników IT doświadcza silnego stresu, a 45% czuje się niedocenionych.
- Najlepiej opłacani specjaliści AI osiągają nawet 40 tys. zł miesięcznie, najniższe stawki mają testerzy.
AI nie zwalnia, ale przesuwa granice
Nie trzeba wypowiedzenia, żeby poczuć, że AI zbliża się do twojego biurka. Raport ManpowerGroup “Globalny Barometr Talentów 2025” pokazuje, że w polskim IT co czwarta osoba realnie obawia się zastąpienia przez sztuczną inteligencję. To nie science fiction – to codzienność testerów manualnych, junior developerów czy pracowników helpdesku. Tam, gdzie zadania są przewidywalne i powtarzalne, AI przejmuje pałeczkę.
IT nadal się opłaca, ale trzeba nadążać
Nie oznacza to jednak, że branża się sypie. Wręcz przeciwnie – w obszarach takich jak AI, data science, DevOps czy cyberbezpieczeństwo wciąż brakuje rąk do pracy. Firmy przekierowują ludzi do nowych projektów, inwestują w rozwój i rezygnują z masowych zwolnień. Ale oczekują więcej: elastyczności, reskillingu i znajomości trendów. Rynek się nie kurczy – on się zmienia.
Juniorzy, helpdesk, BI pierwsi do automatyzacji
AI nie zagraża wszystkim po równo. Najbardziej narażeni są ci, których zadania można opisać w pięciu krokach. Manualne testy? Już dziś zautomatyzowane. Prosty frontend w WordPressie? AI wygeneruje layout i kod. Dashboard w Power BI? Copilot zrobi to w godzinę. Kto nie rozwija kompetencji, stoi w miejscu. A to w IT oznacza jedno: zostajesz z tyłu.
Pewność siebie? Tak. Rozwój? Niekoniecznie
96% pracowników IT uważa, że ma odpowiednie kompetencje. Ale aż 29% nie widzi żadnych szans na rozwój w obecnej firmie. W praktyce to oznacza stagnację. A stagnacja w IT boli szczególnie – technologicznie i finansowo. Ci, którzy uczą się nowych frameworków, rozwijają się w chmurze i analizie danych, są dziś najbardziej odporni na automatyzację.
Stres, wypalenie, brak elastyczności
Codzienność w IT to nie tylko technologia. 49% specjalistów przyznaje, że pracuje pod silną presją. Niemal połowa czuje się znudzona, 45% mówi o niedocenieniu. 23% skarży się na brak work-life balance, a 42% – na sztywny grafik. Mimo to aż 80% pracowników widzi sens w tym, co robi. A 83% twierdzi, że ich wartości są spójne z kulturą firmy.
AI podnosi stawki tylko najlepszym
Wzrost znaczenia AI wywołuje polaryzację zarobków. Specjaliści od Generative AI, LLM czy zaawansowanej analizy danych inkasują nawet 250 zł za godzinę. Z kolei testerzy manualni czy helpdesk nadal zarabiają 6 – 10 tys. zł. Najbardziej opłaca się specjalizacja w niszach, które nie poddają się łatwo automatyzacji. Tylko tam kompetencje przekładają się na realną przewagę.
