Skip to content Skip to sidebar Skip to footer

Szok w sporcie! Giganci futbolu zatrudniają AI do polowania na talenty

Sztuczna inteligencja wkracza do futbolu akademickiego. Od rekrutacji, przez analizę gry, po optymalizację przychodów – AI staje się nowym, cichym zawodnikiem.

W skrócie:

  • Nebraska Huskers wykorzystuje agentów AI do analizy mediów społecznościowych i przeszłości zawodników, aby przyspieszyć decyzje transferowe i zminimalizować ryzyko.
  • Firmy technologiczne jak Hudl i Teamworks wprowadzają na rynek drogie platformy AI, które automatycznie tagują nagrania meczów i pomagają budować składy.
  • AI rewolucjonizuje też biznesową stronę sportu. Uniwersytet Arizony używa jej do optymalizacji przychodów, a ubezpieczyciele modelują ryzyko kontuzji zawodników.

Sztuczna inteligencja przestała być domeną filmów science fiction. Weszła na salony, do biur, a teraz – z całym impetem – wkracza na boiska futbolu akademickiego. To świat, w którym gra toczy się o gigantyczne pieniądze, prestiż i kariery młodych ludzi. Każda przewaga, nawet najmniejsza, jest na wagę złota. Decydenci, trenerzy i analitycy wiedzą, że AI zmienia zasady gry, nawet jeśli nie do końca rozumieją, jak. Rodzi to mieszankę ekscytacji i niepokoju. Czy maszyna stanie się asystentem trenera, łowcą talentów, a może kimś zupełnie innym? Jedno jest pewne – rewolucja już się rozpoczęła.

Jak ChatGPT pomaga rekruterom i analitykom?

Zanim wyobrazimy sobie humanoidalne roboty na ławce trenerskiej, zejdźmy na ziemię. Obecnie AI w futbolu to przede wszystkim narzędzie wspierające pracę zaplecza. Proste, ale diabelnie skuteczne. Jeden z asystentów rekrutacyjnych w konferencji Big Ten przyznaje, że używa ChatGPT do sprawdzania i ulepszania wiadomości tekstowych wysyłanych do potencjalnych zawodników. Inny analityk wykorzystuje go do błyskawicznego streszczania długich raportów skautingowych w zwięzłe punkty dla trenerów. To oszczędność czasu, która w dynamicznym świecie sportu jest bezcenna.

Niektóre uniwersytety idą o krok dalej. Zespół Florida Gators zatrudnił Benjamina Elsnera na stanowisku dyrektora ds. strategii futbolowej. Jego zadanie? “Przewodzenie wysiłkom programu w zakresie analityki i AI we wszystkich częściach organizacji”. Elsner, w rozmowie z CBS Sports, przyznaje, że ChatGPT jest niezwykle pomocny. “Nie napisze za ciebie całego kodu, ale jeśli zmagasz się z błędami lub chcesz go zoptymalizować, może być bardzo korzystny. Świetnie radzi sobie też z poleceniami w Excelu” – tłumaczy. To pokazuje, że nawet ogólnodostępne narzędzia w rękach specjalisty mogą stać się potężną bronią.

Dlaczego agenci AI śledzą przyszłe gwiazdy futbolu?

Prawdziwa rewolucja dzieje się jednak tam, gdzie powstają dedykowane, autonomiczne systemy. Liderem w tej dziedzinie jest zespół Nebraska Huskers, gdzie Sean Padden, zastępca dyrektora sportowego ds. strategicznej analityki, rozwija autorskie “agenty AI”. Te autonomiczne programy pracują przez całą dobę, przeszukując media społecznościowe, artykuły i publiczne bazy danych w poszukiwaniu informacji o zawodnikach. Ich celem jest wypełnienie luk informacyjnych w kluczowym momencie – podczas okienka transferowego.

Padden opisuje wyzwanie jako próbę zawężenia puli 14 000 nazwisk do zaledwie czterech kandydatów. Agent AI może w kilka sekund odpowiedzieć na pytania, których ręczne sprawdzenie zajęłoby dni. Dlaczego zawodnik opuścił kilka meczów w zeszłym sezonie? To była kontuzja, słaba forma, a może problemy pozaboiskowe?Obecnie jesteśmy w wersji 1.0” – mówi Padden. “Testuję system, wprowadzając dane zawodników, o których wiem, że pauzowali, i sprawdzam, czy AI wychwytuje ten fakt i potrafi znaleźć przyczynę”. Docelowo ma to być narzędzie, które trenerzy będą mieli w swoich telefonach, dostarczające precyzyjnych odpowiedzi na żądanie. Co ciekawe, technologia ta służy zarówno gigantom, którzy chcą odsiać najlepszych z tysięcy, jak i mniejszym programom, które próbują wyłowić niedocenione talenty.

Czy AI na boisku zastąpi trenera?

Podczas gdy AI zadomowiła się w biurach i działach analitycznych, jej obecność na samej murawie wciąż pozostaje w sferze spekulacji. Powstają już publikacje naukowe, takie jak QB-GPT, które obiecują w niedalekiej przyszłości modele zdolne do gameplaningu w czasie rzeczywistym. Wystarczyłoby wgrać własny podręcznik taktyczny, raporty skautingowe i tendencje przeciwnika, aby otrzymać gotowe sugestie zagrań. Niektórzy trenerzy już eksperymentują z automatyzacją planowania gry, ale sceptycyzm wciąż jest silny.

Nie będę używał ChatGPT na mojej ławce rezerwowych, żeby decydować, co mamy grać” – uciął temat Dan Lanning, główny trener Oregon Ducks. Jego zdaniem to wciąż “wczesne dni dla nas na tym poziomie”. Jednak inni, jak Sean Padden, widzą to inaczej. Twierdzi on, że technologia do automatycznego rozgrywania meczu już istnieje – w grze wideo Madden. “Możesz tam włączyć autoplay i gra sama rozegra cały mecz. Analityka w futbolu istnieje od zawsze. AI może po prostu pewne rzeczy przyspieszyć” – konkluduje. Wszystko wskazuje na to, że sztuczna inteligencja nie zastąpi zawodników, ale stanie się integralną częścią futbolu – tak jak tablety na ławkach i komunikacja radiowa w kaskach. To tylko kwestia czasu.