Gemini w sierpniu 2025 zaskakuje intensywnym zestawem aktualizacji, które zmieniają sposób, w jaki uczymy się, pracujemy i prywatnie rozmawiamy z AI. Google wprowadza tryb „Temporary Chat”, by pozwolić Ci rozmawiać bez śladu, stawia na edukację dzięki Guided Learning i wizualizacjom, a najwyższe modele zyskują tryb „Deep Think”, który myśli dłużej i bardziej kreatywnie. Do tego dochodzi geniusz Gemini Live – widzi, słyszy, reaguje. To więcej niż upgrade, ale czy rewolucja?
W skrócie
- Temporary Chat („tymczasowe czaty”): jednorazowe rozmowy nie zapisują się w historii i nie wpływają na modele Gemini. Usuwane po 72 h.
- Personal Context („Pamięć osobista”): Gemini automatycznie korzysta z wcześniejszych rozmów, by lepiej się dostosować. Domyślnie włączone, można wyłączyć.
- Keep Activity (dawniej „Gemini Apps Activity”): nowe nazewnictwo i większa kontrola nad tym, czy dostarczane przez Ciebie pliki/trendy mogą pomóc w trenowaniu AI.
- Quizy, fiszki, przewodniki + wizualizacje: własne testy, fiszki i przewodniki; automatyczne dołączanie grafik, wykresów i filmów YouTube do odpowiedzi.
- Guided Learning: tryb „uczenie krok po kroku” – Gemini prowadzi przez zagadnienia, nie podaje tylko odpowiedzi.
- Gemini 2.5 Deep Think: dostępny dla subskrybentów Google AI Ultra – pozwala na dłuższe, równoległe rozumowanie i rozwiązywanie złożonych problemów.
- Gemini Live: widzi, słyszy, integruje: wizualne wskazówki na ekranie (piksele zaczynają się 28 sierpnia), głos z emocjami, tonem i szybkością; integracja z Calendar, Keep, Tasks natychmiast, a wkrótce z Messages, Phone, Clock, Maps.
Prywatność z opcją zapomnienia? Proszę bardzo.
Nie każdy temat to coś, co chcesz mieć w historii. Google dobrze to rozumie i daje użytkownikom Gemini funkcję tymczasowego czatu. Możesz porozmawiać z AI jak z kumplem w windzie — szybko, bez zapisu i bez konsekwencji. Po rozmowie nie zostaje ani linijka. Zero wpływu na personalizację, zero śladów w aktywności. Jakby nigdy nie istniał.
Gemini zaczyna pamiętać. Ale to Ty ustalasz, co zapomni.
Kontekst osobisty to kolejny krok w stronę inteligentnego asystenta. Gemini zaczyna brać pod uwagę poprzednie rozmowy i pliki, które mu podrzucasz. Dzięki temu lepiej rozumie, co Cię interesuje — czy chodzi o budowę helikoptera z LEGO, czy harmonogram karmienia psa. Dobrze? Pewnie. Ale Google nie zmusza — możesz wyłączyć tę opcję jednym kliknięciem.
Quizy, fiszki, wykresy, YouTube – edukacja wchodzi na wyższy poziom.
Jeśli uczysz się czegokolwiek, Gemini może być Twoim korepetytorem, redaktorem i trenerem pamięci w jednym. Tworzysz quiz? Od razu dostajesz do tego fiszki i przewodnik. A kiedy pytasz o coś złożonego — np. jak działa fotosynteza — AI dołącza obrazy, diagramy, a nawet filmy z YouTube. Jakby ktoś wreszcie zrozumiał, że sam tekst to za mało.
Szybka odpowiedź? Nie zawsze. Czasem lepsza jest droga.
Nowy tryb Guided Learning zmienia sposób, w jaki uczymy się z AI. Zamiast jednej odpowiedzi — proces. Gemini prowadzi Cię krok po kroku, tłumaczy, dopytuje, zachęca do myślenia. To nie chatbot, który wypluwa gotowca. To przewodnik, który daje Ci narzędzia, żebyś sam rozgryzł temat.
Deep Think: kiedy potrzebujesz więcej niż „sztucznej” inteligencji.
Tryb Deep Think dostępny w modelu Gemini 2.5 to coś dla tych, którzy pracują nad czymś dużym. Algorytm myśli dłużej, łączy wątki, generuje alternatywy. Idealny do kodowania, planowania strategicznego, zadań wymagających kreatywności. Brzmi jak science fiction, ale od sierpnia to po prostu kolejna opcja w menu.
Gemini Live – asystent, który widzi, mówi i… wyprzedza.
Nowe funkcje Live robią wrażenie. Włączasz kamerę, pokazujesz dwie pary butów, a Gemini podświetla te, które lepiej pasują do Twojej stylówki. Szukasz odpowiedniego klucza? AI zaznacza go na ekranie. Wszystko w czasie rzeczywistym. A do tego głos, który nie brzmi już jak automat. Gemini mówi z intonacją, może zmieniać tempo, a nawet mówić z brytyjskim akcentem. Brakuje tylko, żeby zaparzył herbatę.
I jeszcze jedno — Gemini już nie tylko gada, ale łączy kropki.
Rozmowa z AI to teraz również zarządzanie kalendarzem, ustawianie przypomnień, tworzenie list zakupów. Rozmawiasz, a w tle uruchamiają się aplikacje Google: Calendar, Keep, Tasks. Wkrótce dołączą Wiadomości, Telefon i Mapy. Bo czasem wystarczy powiedzieć: „Zadzwoń do taty” — i Gemini już wie, że chodzi o prezent dla mamy.
To nie tylko aktualizacja. To kolejny etap ewolucji asystenta. I, przyznajmy, momentami robi się aż dziwnie ludzko.
