Nowe przepisy unijne nakładają na firmy obowiązek informowania pracowników o działaniu systemów AI, zwłaszcza w rekrutacji i ocenie kadry. Za brak zgodności grożą kary do 35 milionów euro.
W skrócie
- 2 sierpnia 2025 r. wchodzą w życie nowe regulacje AI Act dotyczące miejsc pracy w całej UE.
- Firmy muszą ujawniać zasady działania algorytmów używanych do rekrutacji, ocen i awansów.
- Za nieprzestrzeganie przepisów grożą kary do 35 mln euro lub 7 proc. globalnych przychodów firmy.
AI Act nie tylko dla gigantów technologicznych
Nowy etap regulacji AI Act, który zaczyna obowiązywać już 2 sierpnia, to jeden z najważniejszych momentów dla rynku pracy w całej Unii Europejskiej. Choć część przepisów została odroczona do 2026 i 2027 roku, kluczowe obowiązki wchodzą w życie już teraz — i to nie tylko dla dostawców modeli AI, ale też dla zwykłych pracodawców.
Nowe przepisy uderzają w systemy uznane za „wysokiego ryzyka”, czyli m.in. te stosowane w rekrutacji, awansach czy ocenach pracowników. Firmy muszą teraz zadbać o transparentność tych procesów, ale też o kompetencje osób, które z takimi systemami pracują.
Pracownik ma prawo wiedzieć
Od sierpnia każdy pracownik i kandydat do pracy ma prawo wiedzieć, że jego CV, aplikacja lub ocena są analizowane przez algorytm — i w jaki sposób.
„Pracodawcy będą zobowiązani informować pracowników, których to dotyczy, o stosowaniu wobec nich systemów AI wysokiego ryzyka i o zasadach, na podstawie których systemy te funkcjonują” – tłumaczy radca prawny Marcin Sanetra.
Oznacza to, że firmy używające np. narzędzi do automatycznego sortowania kandydatów muszą jasno wskazać, jakie dane są analizowane, jakie reguły rządzą decyzjami i kto je kontroluje.
Przeszkolony personel i transparentne algorytmy
AI Act wprost wymaga, by osoby obsługujące systemy wysokiego ryzyka były odpowiednio przeszkolone. Chodzi nie tylko o kwestie formalne – źle skonfigurowany lub nieprawidłowo stosowany algorytm może prowadzić do dyskryminacji, błędnych decyzji kadrowych i ryzyka prawnego.
To oznacza, że działy HR i IT nie mogą już działać na oślep — potrzebne są procedury, szkolenia, dokumentacja i realna kontrola.
Nowe obowiązki także dla twórców modeli AI
AI Act nie dotyczy wyłącznie pracodawców. Od 2 sierpnia nowe modele AI ogólnego przeznaczenia (takie jak GPT-4o) wprowadzane na rynek UE będą musiały spełniać konkretne wymogi: dokumentację techniczną, przejrzystość danych treningowych i poszanowanie praw autorskich.
Modele udostępnione wcześniej mają czas na dostosowanie do sierpnia 2027 r., ale już teraz wszelkie nowe wdrożenia będą dokładnie kontrolowane. AI Act po raz pierwszy obejmuje również producentów open-source, jeśli ich model może być wykorzystany komercyjnie w środowisku wysokiego ryzyka.
Kara? Nawet 35 milionów euro
W przypadku złamania przepisów, sankcje są bardzo dotkliwe. AI Act przewiduje kary sięgające nawet 35 milionów euro lub 7 proc. globalnych przychodów przedsiębiorstwa – w zależności od tego, która wartość jest wyższa.
Jak zaznacza Tom Saeys z firmy SD Worx, AI Act to „kamień milowy” pokazujący, że Unia chce równocześnie rozwijać technologię i chronić europejskie wartości. Dla pracowników oznacza to większy wpływ na to, jak algorytmy kształtują ich codzienność — a dla firm: większą odpowiedzialność i nowe obowiązki.