Startup World Labs pozyskał 1 mld dolarów na AI tworzące światy 3D. Autodesk, gigant od CAD, zainwestował 200 mln i rozpoczyna współpracę. Cel? Rewolucja w 3D.
W skrócie:
- Startup World Labs pozyskał łącznie miliard dolarów od inwestorów, w tym Nvidii, AMD i Emerson Collective, na rozwój modeli AI generujących światy 3D.
- Autodesk, lider oprogramowania CAD, zainwestował 200 milionów dolarów i został strategicznym partnerem World Labs, by integrować technologie obu firm.
- Pierwszym polem współpracy będzie branża rozrywkowa i medialna. Firmy chcą połączyć generowanie światów z animacją postaci i tworzeniem interaktywnych scen.
Są takie newsy, które znikają po jednym dniu, i takie, o których będziemy rozmawiać latami. Ten należy do tej drugiej kategorii. Startup World Labs, za którym stoi jedna z najważniejszych postaci w historii AI, Fei-Fei Li, właśnie zamknął rundę finansowania na astronomiczną kwotę miliarda dolarów. Wśród inwestorów znalazły się tuzy jak Nvidia, AMD czy Fidelity. Jednak to jeden z nich przykuwa szczególną uwagę – Autodesk, gigant oprogramowania do projektowania, który wyłożył na stół 200 milionów dolarów i ogłosił strategiczne partnerstwo. A wszystko po to, by stworzyć AI, która rozumie nie tylko słowa, ale i całe światy.
Dlaczego Autodesk zainwestował fortunę w startup od “światów AI”?
Autodesk to firma, której narzędzia – takie jak AutoCAD czy 3ds Max – od dekad definiują pracę architektów, inżynierów i twórców efektów specjalnych. To oni budują cyfrowe fundamenty pod fizyczne budynki i wirtualne uniwersa. Inwestycja w zaawansowaną sztuczną inteligencję przestrzenną nie jest więc kaprysem, a naturalnym, wręcz koniecznym, krokiem w przyszłość. Firma już pracuje nad własnym rozwiązaniem, “neuronowym CAD”, czyli modelem AI wytrenowanym na danych geometrycznych, który potrafi generować działające modele 3D, a nie tylko ich płaskie obrazy.
Partnerstwo z World Labs to coś więcej niż tylko zastrzyk gotówki dla startupu. To sygnał, że Autodesk chce pójść o krok dalej: od projektowania pojedynczych obiektów do generowania całych, spójnych i interaktywnych środowisk. Daron Green, główny naukowiec w Autodesk, w rozmowie z TechCrunch nie krył entuzjazmu, pomimo tego, że przyznał, że współpraca jest na wczesnym etapie. “Można sobie wyobrazić, że będziemy korzystać z ich modeli lub oni z naszych w różnych scenariuszach” – powiedział. To nie jest gra o sumie zerowej, ale symbioza, która ma zredefiniować kreatywność.
Czym właściwie są “modele świata”, nad którymi pracuje World Labs?
Przez ostatnie lata przyzwyczailiśmy się, że AI to przede wszystkim język. Wielkie modele językowe (LLM) piszą, tłumaczą i kodują. Fei-Fei Li, której prace nad zbiorem ImageNet dały podwaliny pod rewolucję głębokiego uczenia, idzie w zupełnie innym kierunku. Jej zdaniem następna granica AI to zrozumienie świata fizycznego. “Jeśli sztuczna inteligencja ma być naprawdę użyteczna, musi rozumieć światy, a nie tylko słowa” – stwierdziła w oświadczeniu. “Światami rządzą geometria, fizyka i dynamika, a pogodzenie tego, co semantyczne, przestrzenne i fizyczne, jest kolejną wielką granicą AI”.
Pierwszy produkt startupu, Marble, który zadebiutował w listopadzie ubiegłego roku, pozwala użytkownikom generować edytowalne i gotowe do pobrania środowiska 3D. To nie są statyczne obrazki, ale immersyjne przestrzenie, które “rozumieją” zasady fizyki. Wyobraźmy sobie AI, której można zlecić stworzenie “przytulnego biura na poddaszu z widokiem na deszczową ulicę”, a ona nie tylko wygeneruje odpowiednią scenę, ale też zadba o to, by krzesło miało odpowiednią wysokość do biurka, a krople deszczu spływały po szybie w realistyczny sposób. To właśnie jest cel World Labs.
Jak będzie wyglądać współpraca Autodesk i World Labs w praktyce?
Obie firmy planują zacząć od branży, która najszybciej adaptuje nowinki technologiczne – mediów i rozrywki. Gry wideo, filmy i efekty specjalne to idealne pole do testów dla “modeli świata”. Autodesk już dziś współpracuje z największymi studiami produkcyjnymi, a teraz będzie mógł zaoferować im zupełnie nowe narzędzia. Daron Green z Autodesk podaje konkretne przykłady. Jeden z nich zakłada, że użytkownik mógłby zacząć od ogólnego szkicu w World Labs (np. układu biura), a następnie “zanurzyć się” w szczegóły, projektując konkretne meble za pomocą precyzyjnych narzędzi Autodesk.
Inny scenariusz to droga w przeciwnym kierunku: bierzesz obiekt zaprojektowany w platformie Autodesk i umieszczasz go w kontekście wygenerowanym przez AI od World Labs. Green posunął się nawet dalej. “Nie animujesz już tylko psa, ale dajesz mu świat, w którym może on teraz wchodzić w interakcje” – tłumaczył, wskazując na możliwość łączenia animacji postaci z dynamicznym, reagującym na nią otoczeniem. Pomimo tak ścisłej współpracy na poziomie badawczym i modelowym, Green podkreślił, że umowa nie zakłada udostępniania sobie nawzajem danych.
Co prawda World Labs nie potwierdziło swojej nowej wyceny po rundzie (w 2024 roku wynosiła miliard dolarów), ale miesiąc temu media donosiły, że firma celuje w 5 miliardów. Inwestycja i partnerstwo z Autodesk z pewnością przybliżają ją do tego celu. To mariaż wizji z potężnym zapleczem komercyjnym. I kto wie, może za kilka lat projektowanie domu, gry czy filmu będzie zaczynało się nie od pustej kartki, ale od rozmowy z AI, która rozumie nie tylko nasze słowa, ale i świat, który chcemy zbudować.