Skip to content Skip to sidebar Skip to footer

Koniec z szukaniem plików! Amazon i Kore.ai pokazali, jak AI załatwi to za ciebie

Pracownicy tracą 30% czasu na szukanie danych. Kore.ai i Amazon Q Business łączą siły, by to zmienić. Ich integracja to potężne AI, które przeszukuje wszystko.

W skrócie:

  • Według IDC, pracownicy poświęcają blisko 30% swojego dnia na szukanie informacji w firmowych systemach, co bezpośrednio uderza w produktywność.
  • Integracja platformy Kore.ai z usługą Amazon Q Business tworzy jeden, inteligentny punkt dostępu do danych z ponad 90 różnych aplikacji i repozytoriów.
  • To nie tylko wyszukiwarka – system pozwala tworzyć „agentów AI”, którzy samodzielnie wykonują złożone zadania, jak generowanie raportów czy analiz.

Każdy, kto pracował w korporacji, zna ten ból. Gdzie jest najnowsza wersja prezentacji? Kto odpowiadał za tamten projekt sprzed roku? W którym folderze na dziesiątym z rzędu współdzielonym dysku zapisano kluczowy raport? Według analityków z International Data Corporation (IDC), na takie właśnie poszukiwania pracownicy tracą blisko jedną trzecią swojego czasu. To nie tylko frustrujące – to gigantyczna, ukryta strata dla każdej organizacji. Dwie firmy, Kore.ai i Amazon, postanowiły z tym skończyć. Ich wspólne rozwiązanie nie jest kolejną, lepszą wyszukiwarką. To zapowiedź zupełnie nowego sposobu interakcji z firmowymi danymi.

Jak Amazon i Kore.ai chcą odzyskać stracony czas?

Sercem nowej propozycji jest połączenie dwóch potężnych narzędzi. Z jednej strony mamy platformę AI for Work od Kore.ai, która działa jak inteligentny asystent dla pracownika. Z drugiej – Amazon Q Business, czyli zaawansowaną, zarządzaną przez AWS usługę wyszukiwania, która potrafi przekopać się przez najbardziej złożone zasoby danych w firmie. Kore.ai, uznawany przez Gartnera za lidera w dziedzinie konwersacyjnej AI, dostarcza interfejs i „mózg” operacyjny, który rozumie polecenia użytkownika. Amazon Q Business z kolei zapewnia potężny „silnik”, który indeksuje i przeszukuje wszystko – od maili, przez bazy danych, po specjalistyczne aplikacje jak Salesforce czy JIRA.

Efekt? Pracownik, zamiast otwierać dziesięć różnych programów, zadaje jedno pytanie w jednym miejscu. System sam wie, gdzie szukać odpowiedzi. Dzięki integracji z ponad 90 firmowymi konektorami, narzędzie jest w stanie połączyć kropki między danymi, które do tej pory żyły w całkowitej izolacji. To fundamentalna zmiana, która przesuwa punkt ciężkości z „szukania informacji” na „otrzymywanie odpowiedzi”.

Agent, który nie tylko szuka, ale i działa

Jednak prawdziwa rewolucja kryje się w tzw. agentic workflows, czyli zautomatyzowanych, wieloetapowych zadaniach. To coś znacznie więcej niż tylko wyszukiwanie. Wyobraźmy sobie menedżera sprzedaży, który przygotowuje się do spotkania z kluczowym klientem. Zamiast ręcznie zbierać dane z CRM, maili i systemu biletowego, wydaje jedno polecenie: „Przygotuj mi podsumowanie na spotkanie z firmą X”.

W tle dzieje się magia. Agent AI, napędzany przez Kore.ai i Amazon Q, samodzielnie odpytuje wszystkie podłączone systemy, zbiera najważniejsze informacje, tworzy z nich zwięzłe podsumowanie z kluczowymi punktami do omówienia, a na koniec wysyła gotowy dokument mailem do menedżera. Cały proces, który normalnie zająłby godzinę lub dwie, zostaje zrealizowany w kilka minut. Co więcej, platforma Kore.ai pozwala tworzyć takie agenty zarówno w prostym, bezkodowym kreatorze (dla nietechnicznych użytkowników), jak i w bardziej zaawansowanych wersjach (low-code/pro-code) dla deweloperów.

Czy to jest bezpieczne? Zero zaufania w praktyce

Oddanie sztucznej inteligencji dostępu do wszystkich danych firmy brzmi jak koszmar specjalistów od cyberbezpieczeństwa. Twórcy rozwiązania zapewniają jednak, że ten aspekt potraktowali priorytetowo. Architektura opiera się na modelu zero-trust, co oznacza, że żadne połączenie nie jest domyślnie zaufane. Amazon Q Business stosuje szyfrowanie end-to-end oraz kontrolę dostępu na poziomie pojedynczych dokumentów. Mówiąc prościej: pracownik zobaczy w wynikach wyszukiwania tylko te informacje, do których i tak ma uprawnienia w systemach źródłowych.

Firma zachowuje pełną suwerenność nad swoimi danymi i może precyzyjnie zarządzać uprawnieniami. Kore.ai dokłada do tego rozbudowane narzędzia do audytu i monitorowania aktywności agentów, co pozwala administratorom zachować pełną kontrolę nad tym, co i jak robi firmowa sztuczna inteligencja. To kluczowy element, który ma przekonać duże przedsiębiorstwa, że automatyzacja nie musi oznaczać kompromisów w kwestii bezpieczeństwa.

Integracja Kore.ai z Amazon Q Business to wyraźny sygnał, w jakim kierunku zmierza przyszłość pracy biurowej. Celem nie jest już tylko szybsze dostarczanie informacji, ale proaktywne wspieranie pracowników w wykonywaniu złożonych zadań. Zamiast być cyfrowymi archeologami, przekopującymi się przez warstwy danych, mamy stać się dyrygentami, którzy jednym poleceniem uruchamiają całą orkiestrę zautomatyzowanych procesów. A zaoszczędzony czas? Cóż, może w końcu znajdzie się chwila na kawę.