Skip to content Skip to sidebar Skip to footer

Alarm u Sama Altmana. OpenAI traci rynek na rzecz rywali, a stary znajomy wraca, by ratować firmę

OpenAI traci udziały w rynku AI dla firm na rzecz Anthropic i Google. By odwrócić trend, firma zatrudnia ponownie Barreta Zopha, który ma poprowadzić ofensywę.

W skrócie:

  • Barret Zoph, były wiceprezes, wraca do OpenAI, by pokierować działem enterprise po krótkim epizodzie w startupie byłej CTO firmy, Miry Murati.
  • Udział OpenAI w rynku korporacyjnych LLM spadł z 50% w 2023 roku do zaledwie 27% pod koniec 2025 roku, podczas gdy Anthropic dominuje z 40%.
  • Dyrektor finansowa Sarah Friar ogłosiła, że rozwój w segmencie enterprise jest absolutnym priorytetem firmy na rok 2026.

W korytarzach OpenAI czuć nerwową atmosferę. Firma, która jeszcze niedawno była synonimem rewolucji AI, teraz musi gonić konkurencję na jednym z najważniejszych frontów – rynku korporacyjnym. Kiedyś niekwestionowany lider, dziś gracz, któremu rywale bezlitośnie odbierają kawałek po kawałku tortu. W odpowiedzi na kryzys firma sięga po sprawdzone nazwisko i stawia wszystko na jedną kartę.

Ktoś tu chyba wcisnął przycisk paniki?

Liczby nie kłamią, a te dla OpenAI są brutalne. Według grudniowego raportu firmy VC Menlo Ventures, udział OpenAI w rynku dużych modeli językowych (LLM) dla przedsiębiorstw skurczył się z 50% w 2023 roku do zaledwie 27% na koniec 2025 roku. To dramatyczny spadek, który pokazuje, jak dynamiczna i bezwzględna jest ta branża. W tym samym czasie główny rywal, Anthropic – w którego Menlo Ventures zresztą mocno inwestuje – powiększył swój udział z 32% do imponujących 40%, stając się nowym królem segmentu enterprise. Nawet Google ze swoim Gemini, pomimo późniejszego startu, stabilnie trzyma 21% rynku.

Sam Altman, CEO OpenAI, podobno już kilka miesięcy temu w wewnętrznej notatce wyrażał zaniepokojenie rosnącą siłą Gemini. Trudno się dziwić. OpenAI, które jako pierwsze rzuciło na rynek produkt ChatGPT Enterprise już w 2023 roku, ma na liście klientów takie tuzy jak SoftBank, Target czy Lowe’s. Jednak posiadanie wielkich nazw w portfolio to jedno, a utrzymanie dominacji rynkowej – co innego. Wygląda na to, że firma przespała moment, w którym konkurenci zaoferowali rozwiązania może niekoniecznie lepsze, ale lepiej dopasowane do specyficznych potrzeb biznesu. Albo po prostu lepiej je sprzedali.

Powrót syna marnotrawnego, czyli kim jest Barret Zoph?

Właśnie w tym miejscu na scenę wkracza Barret Zoph. To postać dobrze znana wewnątrz OpenAI. Wrócił do firmy zaledwie tydzień temu, by objąć stery w dziale sprzedaży dla klientów biznesowych. Jego zadanie jest proste: zatrzymać krwawienie i odwrócić niekorzystny trend. To nie lada wyzwanie, ale Zoph zna firmę od podszewki. Od września 2022 do października 2024 roku pełnił funkcję wiceprezesa ds. post-treningu i inferencji.

Jego odejście było owiane mgiełką tajemnicy. Zoph współtworzył startup Thinking Machine Labs razem z byłą CTO OpenAI, Mirą Murati. Krążyły plotki – jedni mówili, że został zwolniony razem z grupą innych pracowników, inni, że odszedł z własnej woli, być może z cichym planem powrotu. Niezależnie od prawdy, jego powrót do OpenAI na tak kluczowe stanowisko pokazuje, że zarząd widzi w nim człowieka od zadań specjalnych. Teraz Zoph musi udowodnić, że potrafi sprzedawać AI równie dobrze, jak potrafił ją rozwijać.

Jak OpenAI planuje odzyskać tron w biznesie?

Nominacja Zopha to nie jedyny sygnał, że OpenAI rusza do kontrofensywy. Dyrektor finansowa firmy, Sarah Friar, w niedawnym wpisie na blogu jasno zadeklarowała, że rozwój w segmencie enterprise jest dla firmy absolutnym priorytetem na 2026 rok. To strategiczna deklaracja, za którą muszą pójść konkretne działania. Jednym z pierwszych ruchów było ogłoszenie rozszerzonej, wieloletniej współpracy z ServiceNow, która zapewni klientom tej platformy dostęp do modeli OpenAI.

Pytanie brzmi: czy to wystarczy? Rynek nie stoi w miejscu. Anthropic buduje swoją pozycję na zaufaniu i bezpieczeństwie, a Google dysponuje gigantyczną siecią sprzedaży i integracją ze swoim ekosystemem chmurowym. OpenAI ma za sobą siłę marki i technologiczną innowacyjność, ale w świecie biznesu to często za mało. Potrzebna jest strategia, elastyczność i zrozumienie, że klient korporacyjny kupuje rozwiązania, a nie tylko technologię. Powrót Barreta Zopha to ważny krok. Ale czy okaże się krokiem w dobrą stronę – to pokaże dopiero czas i kolejne raporty rynkowe.