Skip to content Skip to sidebar Skip to footer

Była szefowa Ubera zebrała $14 mln na AI, które ratuje lekarzy przed chaosem na WhatsApp

Leona Health, startup byłej szefowej Uber Eats, zebrał $14 mln na AI, które porządkuje chaos w komunikacji lekarzy z pacjentami przez WhatsApp w Ameryce Łacińskiej.

W skrócie:

  • Startup Leona Health pozyskał 14 milionów dolarów w rundzie seed prowadzonej przez fundusz Andreessen Horowitz (a16z) na rozwój AI dla medycyny.
  • Narzędzie integruje się z WhatsApp, by pomóc lekarzom zarządzać komunikacją z pacjentami, priorytetyzować wiadomości i sugerować odpowiedzi. Oszczędza im do 3 godzin dziennie.
  • Usługa jest już dostępna dla lekarzy w 14 krajach Ameryki Łacińskiej, a założycielką jest Caroline Merin, była menedżerka Uber Eats i Rappi.

Wyobraź sobie, że jesteś lekarzem. Wracasz do domu po dwunastogodzinnym dyżurze, podczas którego przyjąłeś dwudziestu pacjentów. Siadasz w fotelu, sięgasz po telefon, a tam… sto nowych wiadomości na WhatsApp. Jedna to prośba o pilną konsultację, inna o wystawienie zaświadczenia do szkoły dla dziecka, a kolejna o rachunek za wizytę sprzed tygodnia. Wszystkie krzyczą “odpisz natychmiast”. To nie jest scenariusz z dystopijnego serialu, lecz codzienna rzeczywistość medyków w Ameryce Łacińskiej. Z tego chaosu narodził się pomysł, który właśnie przyciągnął 14 milionów dolarów od największych graczy z Doliny Krzemowej.

Za sterami Leona Health stoi Caroline Merin, kobieta, która przez niemal dekadę budowała potęgę usług na żądanie jako pierwsza generalna menedżerka Uber Eats w Ameryce Łacińskiej, a później dyrektorka operacyjna w Rappi. Wiedziała, jak powinna działać technologia skrojona pod użytkownika. I widziała, jak dramatycznie w tyle została ochrona zdrowia. Pacjenci oczekiwali responsywności znanej z aplikacji do zamawiania jedzenia, a lekarze tonęli w komunikacyjnym bagnie.

Jak WhatsApp stał się medycznym polem minowym?

Początkowo możliwość napisania do swojego lekarza na WhatsApp wydawała się rewolucją. “Pomyślałam, jako pacjentka, zwłaszcza Amerykanka, jak to niesamowite, że mogę napisać do mojego lekarza na WhatsApp, a on odpowie” – przyznała Merin w rozmowie z portalem TechCrunch. Szybko jednak zrozumiała drugą, znacznie mroczniejszą stronę tego medalu. Komunikator stał się dla medyków pułapką, która zatarła granice między pracą a życiem prywatnym.

Lekarz, który w ciągu dnia przyjmuje 20 pacjentów, wraca do domu, ma 100 wiadomości i oczekuje się od niego, że odpowie natychmiast, pamiętając, kim jest dany pacjent, bez dostępu do jego dokumentacji medycznej” – tłumaczyła założycielka Leona Health. W praktyce oznacza to nieustanne monitorowanie telefonu wieczorami i w weekendy, bo nigdy nie wiadomo, czy kolejna wiadomość to błahostka, czy sygnał alarmowy wymagający natychmiastowej reakcji. W Ameryce Łacińskiej, jak twierdzi Merin, gotowość lekarza do komunikacji przez WhatsApp często staje się głównym kryterium jego wyboru przez pacjenta. Presja jest więc ogromna.

AI na ratunek, czyli Leona wkracza do akcji

Leona Health to inteligentny kopilot, który integruje się z kontem WhatsApp lekarza, ale całą magię robi po jego stronie. Z perspektywy pacjenta nic się nie zmienia – wciąż wysyła wiadomość w ten sam, dobrze znany sposób. Lekarz natomiast otrzymuje te komunikaty w dedykowanej aplikacji mobilnej, która przypomina uporządkowaną skrzynkę odbiorczą. To tutaj do gry wkracza sztuczna inteligencja.

System sortuje wszystkie wiadomości według priorytetu, natychmiast alertując o tych najpoważniejszych. Sugeruje gotowe odpowiedzi, pozwala delegować zadania innym członkom zespołu (np. pielęgniarkom czy asystentom) i zapewnia, że żadna prośba nie zginie w gąszczu konwersacji. Wkrótce startup planuje wdrożyć w pełni autonomicznego agenta, który zajmie się umawianiem wizyt i zbieraniem podstawowego wywiadu. Cel jest prosty. “Chodzi o to, by pomóc lekarzowi odzyskać czas” – mówi Merin. A efekty już widać. Użytkownicy Leony raportują, że oszczędzają od dwóch do trzech godzin dziennie. To czas, który mogą poświęcić rodzinie. Albo sobie.

Dolina Krzemowa stawia miliony. Kto za tym stoi?

Pomysł na tyle spodobał się inwestorom, że Leona Health zamknęła rundę seed z kwotą 14 milionów dolarów na koncie. To potężny zastrzyk gotówki, zwłaszcza jak na tak wczesny etap. Listę inwestorów otwiera gigant – Andreessen Horowitz (a16z), a za nim stoją General Catalyst i Accel. W projekt uwierzyli też aniołowie biznesu z najwyższej półki: Kate Ryder (CEO Maven Clinic), David Vélez (CEO Nubank) oraz Simón Borrero (CEO Rappi). To pokazuje, że problem, który rozwiązuje Leona, jest realny i ma ogromny potencjał rynkowy.

Obecnie zespół liczy 13 osób i jest rozproszony między Meksykiem a Doliną Krzemową. Jak tłumaczy Merin, to właśnie w Kalifornii znajdują się najlepsi inżynierowie specjalizujący się w AI. Pomimo tego, że usługa celuje w rynek latynoamerykański – gdzie, w przeciwieństwie do USA, komunikacja przez WhatsApp zamiast przez oficjalne systemy medyczne jest normą – firma nie zamierza się tam zatrzymywać. Długoterminowy plan zakłada ekspansję na inne rynki, gdzie podobne problemy komunikacyjne również czekają na rozwiązanie.