Skip to content Skip to sidebar Skip to footer

Runway rzuca 10 milionów dolarów na stół. Chcą zbudować nową generację internetu

Runway, gigant od wideo AI, rzuca rękawicę konkurencji. Startup ogłosił fundusz o wartości 10 mln dolarów i program dla deweloperów z darmowymi kredytami API.

W skrócie:

  • Runway uruchomił fundusz venture capital o wartości 10 milionów dolarów, by inwestować w startupy z obszaru AI, mediów i symulacji świata.
  • Firma startuje z programem „Builders”, oferując startupom 500 000 darmowych kredytów API i dostęp do nowej technologii interaktywnych awatarów „Characters”.
  • To ruch strategiczny, mający na celu budowę ekosystemu wokół „ogólnych modeli świata” (General World Models) i eksplorację nowych zastosowań AI.

Runway, do niedawna kojarzony głównie z generowaniem klipów wideo, które potrafią zawstydzić niejeden hollywoodzki blockbuster, właśnie pokazał, że jego ambicje sięgają znacznie dalej. Firma nie chce już być tylko dostawcą narzędzi. Chce być platformą, ekosystemem, a może nawet – fundamentem pod “nowy rodzaj internetu”. Ogłoszenie wartego 10 milionów dolarów funduszu i programu dla deweloperów to nie tylko informacja prasowa. To deklaracja wojny o przyszłość, w której OpenAI czy Perplexity mają już swoje przyczółki.

Jak działa fundusz Runway i kto może liczyć na pieniądze?

Pieniądze – w tym przypadku 10 milionów dolarów – to dopiero początek. Fundusz Runway ma na celu wspieranie startupów na bardzo wczesnym etapie (pre-seed i seed), oferując czeki o wartości do 500 000 dolarów. Kryteria? Firma szuka talentów w trzech kluczowych obszarach. Po pierwsze, zespołów technicznych, które przesuwają granice możliwości AI i budują nowe architektury. Po drugie, twórców, którzy tworzą warstwę aplikacji na fundamentach istniejących modeli i wprowadzają sztuczną inteligencję na nowe rynki. I wreszcie – firm eksperymentujących z nowymi formami tworzenia mediów, opowiadania historii i dystrybucji treści.

Runway nie zaczyna od zera. Firma po cichu inwestowała już od półtora roku, wspierając takie projekty jak LanceDB (tworzące bazy danych dla aplikacji AI) czy Tamarind Bio (wykorzystujące AI do projektowania białek w medycynie). Jak ujął to Chang She, współzałożyciel LanceDB: “Następna generacja modeli AI będzie zbudowana na danych multimodalnych – wideo, audio, obrazach, tekście. (…) Runway jest jednym z niewielu inwestorów, którzy rozumieją, dlaczego ma to znaczenie”. To pokazuje, że Runway nie szuka szybkich zysków, lecz strategicznych partnerów, którzy pomogą zbudować całą infrastrukturę pod przyszłe modele.

Dlaczego firma warta 5,3 miliarda dolarów rozdaje darmowe kredyty?

Fundusz to marchewka finansowa. Ale jest też druga, technologiczna. Program “Builders” to zaproszenie do piaskownicy Runway. Wybrane startupy otrzymają 500 000 darmowych kredytów API oraz – co ważniejsze – dostęp do “Characters”. To najnowsze dziecko firmy: API pozwalające na interakcję z generatywnymi agentami AI w czasie rzeczywistym. Mówiąc prościej, startupy mogą tworzyć fotorealistyczne lub kreskówkowe postacie, które mają twarz, głos i potrafią prowadzić rozmowę.

Po co to wszystko? Runway, mimo swojej skali (około 150 osób), nie jest w stanie samodzielnie zbadać wszystkich możliwych zastosowań swoich technologii. “Są branże, w które nie możemy dziś w pełni zainwestować, ale być może możemy wspierać je naszymi badaniami” – przyznał w rozmowie z TechCrunch Alejandro Matamala-Ortiz, współzałożyciel i dyrektor ds. innowacji w Runway. Innymi słowy, firma “zleca” innowacje na zewnątrz. Już teraz pierwsi partnerzy, tacy jak Cartesia, MSCHF czy Oasys Health, używają “Characters” do tworzenia agentów obsługi klienta, interaktywnych postaci dla marek czy asystentów sprzedaży.

Czym są “Ogólne Modele Świata” i czy to początek nowego internetu?

Wszystkie te ruchy – fundusz, program dla deweloperów, API do tworzenia postaci – składają się w jedną, większą całość. Wizję, którą Runway nazywa “General World Models” (Ogólne Modele Świata). To nie są już tylko modele generujące pasywne wideo. To mają być interaktywne, immersyjne symulacje całych środowisk, działające w czasie rzeczywistym. Takie, w których możemy nie tylko coś obejrzeć, ale też wziąć udział, rozmawiać z postaciami i wpływać na otoczenie.

Matamala-Ortiz nie ukrywa, że to plan na lata. “Kiedy zaczniesz łączyć te wszystkie elementy, możesz sobie wyobrazić, że będziesz w stanie generować i symulować całe środowiska oraz prowadzić rozmowy z postaciami w tych światach”. To wizja, która stawia Runway w bezpośredniej konkurencji nie tylko z firmami tworzącymi postacie AI (jak Inworld czy Character AI), ale z samą koncepcją internetu, jaki znamy. “Naprawdę wierzymy, że nadchodzi nowy rodzaj internetu, który będzie bardziej spersonalizowany, bardziej immersyjny i działający w czasie rzeczywistym” – podsumowuje Matamala-Ortiz. A Runway, inwestując miliony w innych, chce mieć pewność, że ten nowy internet będzie działał na ich silniku.