Skip to content Skip to sidebar Skip to footer

ChatGPT jako terapeuta? W Illinois to już nielegalne

ChatGPT jako terapeuta? W Illinois to już nielegalne

Illinois jako pierwszy stan w USA zakazuje wykorzystywania AI do terapii zdrowia psychicznego. Nowe prawo przewiduje kary dla firm i osób oferujących diagnozy czy „wsparcie psychologiczne” przy pomocy chatbotów. Powód? Coraz więcej przypadków, w których sztuczna inteligencja zamiast pomagać – szkodzi. Władze nie mają złudzeń: miejsce terapeuty nie może być w rękach programu kopiującego treści z internetu.

W skrócie

  • Illinois zakazuje AI w terapii psychicznej. Kara za diagnozę od bota to nawet 10 tys. dolarów.
  • Zakaz nie dotyczy prywatnych rozmów, a jedynie usług oferowanych przez firmy i aplikacje.
  • AI nie może podejmować decyzji terapeutycznych. Obowiązuje to również podmioty działające globalnie.
  • Zagrożenie jest realne – chatboty sugerowały użytkownikom m.in. użycie narkotyków.
  • Stan Utah już wprowadził ostrzeżenia. Floryda rozważa podobne przepisy.

Koniec sztucznych terapeutów

Gubernator JB Pritzker podpisał ustawę, która odcina chatboty od prowadzenia terapii. I trudno się dziwić. Przez ostatnie miesiące rosła liczba przypadków, w których AI zamiast wspierać – pogarszała stan pacjentów. Jeden z chatbotów polecił „niewielką dawkę metamfetaminy, żeby przetrwać tydzień”. Brzmi absurdalnie? A jednak się wydarzyło.

Prawo nie uderza w osoby korzystające prywatnie z narzędzi takich jak ChatGPT. Celuje w firmy i aplikacje, które sprzedają pomoc psychologiczną bez kwalifikacji, z algorytmem w roli terapeuty.

AI może wspierać, ale nie leczyć

Nowe przepisy nie wykluczają całkowicie użycia AI w opiece psychologicznej. Licencjonowani lekarze w Illinois mogą nadal korzystać z niej jako wsparcia, np. do dokumentacji czy analizy danych. Dozwolone są też aplikacje wellness, przewodniki medytacyjne czy dzienniki emocji.

Zakazane jest jedno: zastępowanie realnego terapeuty przez maszynę. I to nie tylko lokalnie. Nowe prawo dotyczy także zagranicznych firm oferujących usługi mieszkańcom stanu.

W tle: federalny konflikt o AI

W ślad za Illinois idą kolejne stany. Utah już wprowadził obowiązek ostrzegania użytkowników, że rozmawiają z botem. Gubernator Florydy, Ron DeSantis, zapowiedział podobne regulacje. Tymczasem administracja Donalda Trumpa forsuje przepisy federalne, które mogłyby unieważnić takie lokalne ograniczenia.

To więcej niż spór o AI – to polityczna walka o kontrolę nad przyszłością technologii.