Skip to content Skip to sidebar Skip to footer

Ignorują OpenAI i pędzą po miliard. Lovable, czyli fabryka aplikacji warta 6,6 mld dolarów

Szwedzki startup Lovable przekroczył 400 mln dolarów rocznego przychodu. Zmieniają kodowanie w rozmowę i przyciągają gigantów, mając zaledwie 146 pracowników.

W skrócie:

  • Lovable osiągnął 400 milionów dolarów rocznego przychodu (ARR), potwierdzając przyspieszający wzrost – jeszcze w styczniu firma notowała 300 milionów.
  • Firma zatrudnia tylko 146 osób, co daje rekordowy wskaźnik 2,77 miliona dolarów przychodu na pracownika, wyprzedzając prognozy rynkowe na 2030 rok.
  • Platforma do “vibe-codingu” zdobyła 8 milionów użytkowników i celuje w rynek korporacyjny, z którego korzystają już między innymi Klarna oraz HubSpot.

Są wiadomości, które każą zatrzymać się na chwilę i przetrzeć oczy. Szwedzki Lovable, wyceniany na 6,6 miliarda dolarów, właśnie dostarczył jedną z nich. W lutym firma potwierdziła, że przekroczyła próg 400 milionów dolarów rocznego, powtarzalnego przychodu (ARR). To nie jest zwykły wzrost. To sprint. W lipcu ubiegłego roku mieli 100 milionów, w listopadzie 200, w styczniu 300, a teraz 400. Każdy kolejny próg osiągają szybciej, jakby grawitacja dla nich nie istniała. A wszystko to w erze, gdy najwięksi – OpenAI i Anthropic – zdają się rozdawać karty na rynku AI.

Lovable, trzyletnia firma ze Sztokholmu, robi coś, co do niedawna brzmiało jak science fiction. Umożliwia tworzenie stron internetowych i aplikacji za pomocą języka naturalnego. Ten proces, zgrabnie nazwany vibe coding, na początku przyciągnął entuzjastów i małe startupy. Teraz jednak na pokład wchodzą korporacje. Klarna, HubSpot i, jak deklarował na Web Summit CEO Anton Osika, ponad połowa firm z listy Fortune 500 używa Lovable do “turbodoładowania kreatywności”.

Jak zarobić 400 milionów dolarów, mając mniej niż 150 pracowników?

Liczby związane z Lovable budzą niedowierzanie, ale jedna z nich jest szczególnie wymowna. Oszałamiający przychód generuje zespół liczący zaledwie 146 osób. Prosta matematyka pokazuje, że daje to 2,77 miliona dolarów ARR na jednego pracownika. Ryan Meadows, dyrektor ds. przychodów, potwierdził te dane w rozmowie z Business Insider. Żeby zrozumieć skalę tego fenomenu, wystarczy przywołać prognozę firmy badawczej Gartner. Przewiduje ona, że do 2030 roku pojawi się nowa fala jednorożców (startupów wartych ponad miliard dolarów), które będą osiągać 2 miliony dolarów ARR na pracownika. Lovable już dziś wyprzedza przyszłość o kilka lat.

Oczywiście, firma planuje się rozrastać. Nowe biuro w Sztokholmie pomieści 300 osób, a rekrutacje trwają w Bostonie, Londynie, Nowym Jorku i San Francisco. Nawet jeśli firma podwoi zatrudnienie, jej wskaźnik efektywności wciąż pozostanie daleko ponad rynkową średnią. To dowód na potęgę modelu biznesowego, w którym produkt jest tak dobry, że sprzedaje się niemal sam, a technologia pozwala na niespotykaną dotąd skalowalność.

Czy “kodowanie wibracjami” to przyszłość?

Na czym polega magia vibe-codingu? To podejście, w którym zamiast pisać skomplikowany kod, użytkownik opisuje, czego potrzebuje, a platforma tłumaczy to na działającą aplikację. Nowa kampania wizerunkowa Lovable, zatytułowana “Earworm”, doskonale to ilustruje. Bohaterka filmu nie może uwolnić się od piosenki, która utknęła jej w głowie. Ostatecznie otwiera Lovable i w kilku prostych krokach tworzy aplikację poświęconą zespołowi muzycznemu. Co najciekawsze – agencja kreatywna stojąca za kampanią faktycznie zbudowała tę aplikację za pomocą Lovable, udowadniając, że to nie tylko chwyt marketingowy.

“Celem tej kampanii jest zainspirowanie następnej generacji twórców – nietechnicznych osób z wielkimi pomysłami, które zasługują na to, by ożyć” – powiedział rzecznik firmy w rozmowie z TechCrunch. To właśnie ten demokratyzujący przekaz pozwolił Lovable przyciągnąć 8 milionów użytkowników i stać się jednorożcem w niecały rok od startu. Firma udowadnia, że największe bariery w technologii nie są techniczne, lecz mentalne.

Kogo boi się startup warty 6,6 miliarda dolarów? (Spoiler: nikogo)

Wzrost Lovable jest tym bardziej imponujący, że odbywa się w cieniu gigantów. Narzędzia takie jak Claude Code od Anthropic czy Codex od OpenAI również potrafią generować kod. Pomimo tego Anton Osika, CEO Lovable, wydaje się niewzruszony. I ma ku temu powody. Jego firma nie oferuje tylko asystenta do pisania kodu – ona dostarcza kompletną platformę do budowy gotowych produktów. To subtelna, ale kluczowa różnica. Lovable, co jest pewnym paradoksem, działa w oparciu o modele językowe swoich potencjalnych konkurentów, ale dodaje do nich warstwę, która czyni technologię użyteczną dla milionów.

Aby utrzymać rozpęd, firma inwestuje w funkcje dla klientów korporacyjnych, głównie związane z bezpieczeństwem, które mają ich przekonać do wykorzystywania platformy nie tylko do prototypowania. A zaangażowanie użytkowników? Wystarczy spojrzeć na wyniki akcji “SheBuilds” zorganizowanej z okazji Dnia Kobiet. Platforma była dostępna za darmo przez jeden dzień, co zaowocowało rekordem. Tego dnia stworzono lub zaktualizowano ponad 500 000 projektów – w porównaniu do średniej dziennej wynoszącej około 200 000. Wszystko wskazuje na to, że Lovable nie zamierza zwalniać, a cel miliarda dolarów ARR wydaje się być tylko kwestią czasu.