Trzech kluczowych partnerów opuszcza Peak XV Partners po wewnętrznym konflikcie. W tle wielkie pieniądze, zwrot w stronę AI i plany ekspansji funduszu na USA.
W skrócie:
- Partnerzy Ashish Agrawal, Ishaan Mittal i Tejeshwi Sharma odchodzą z Peak XV, by założyć własny fundusz VC po wewnętrznym nieporozumieniu z zarządem.
- Firma, która oddzieliła się od Sequoia Capital, intensyfikuje inwestycje w sztuczną inteligencję i w ciągu 90 dni planuje otworzyć biuro w Stanach Zjednoczonych.
- Odejścia następują po roku rekordowych zysków z giełdowych debiutów, które przyniosły funduszowi ponad 3,3 miliarda dolarów niezrealizowanych zysków rynkowych.
W świecie venture capital, gdzie stabilność i długoterminowe relacje są walutą, każda zmiana na szczycie wywołuje falę spekulacji. Tym razem epicentrum znajduje się w Peak XV Partners, jednym z największych graczy na rynku Indii i Azji Południowo-Wschodniej. Firma właśnie pożegnała trzech doświadczonych partnerów – Ashisha Agrawala, Ishaana Mittala i Tejeshwiego Sharmę. Oficjalna wersja? Wzajemna decyzja o rozstaniu po wewnętrznym konflikcie. Nieoficjalna? Znak czasów i dowód na to, jak bardzo sztuczna inteligencja przemeblowuje cały rynek.
Jak trzech weteranów postanowiło pójść na swoje?
Shailendra Singh, dyrektor zarządzający Peak XV, w rozmowie z TechCrunch ujął to dyplomatycznie. Stwierdził, że firma nie chce wchodzić w szczegóły sporu, próbując załatwić sprawę “z klasą”. Tego typu rozstania, jak dodał, nie są niczym niezwykłym w dużych funduszach. Mimo to odejście tak doświadczonych postaci – Agrawal spędził w firmie ponad 13 lat, Mittal ponad 9, a Sharma ponad 7 – musiało zaboleć. To nie są anonimowi menedżerowie, lecz architekci wielu sukcesów, w tym spektakularnego IPO firmy Groww. Singh zapewnił, że wszystkie miejsca w zarządach spółek portfelowych zostaną “niezwłocznie” przekazane innym partnerom, a ciągłość operacyjna nie jest zagrożona.
Sami zainteresowani nie zamierzają jednak robić sobie przerwy. Ashish Agrawal ogłosił na LinkedIn, że razem z Mittalem i Sharmą postanowił “zmierzyć się z przedsiębiorczością” i zakłada nowy fundusz venture capital. Opisał to jako szansę na zbudowanie nowej instytucji z wieloletnimi partnerami, dziękując przy tym kierownictwu Peak XV za “prawdziwie wspaniałą współpracę”. To klasyczny przykład rozstania, w którym obie strony zachowują pozory, ale pod powierzchnią czuć napięcie związane z nową konkurencją na rynku.
Dlaczego inwestorzy odchodzą z kopalni złota?
Decyzja o odejściu może wydawać się zaskakująca, zwłaszcza w kontekście ostatnich wyników Peak XV. Miniony rok był dla funduszu absolutnie wyjątkowy. Aż pięć spółek z jego portfela – Groww, Pine Labs, Meesho, Wakefit i Capillary Technologies – zadebiutowało na giełdzie, generując około 3,33 miliarda dolarów niezrealizowanych, rynkowych zysków. Do tego doszło ponad 310 milionów dolarów zysków zrealizowanych ze sprzedaży akcji podczas samych IPO. To liczby, które robią wrażenie nawet w Dolinie Krzemowej.
Jednak ostatnie odejścia nie są odosobnionym przypadkiem. W ciągu ostatniego roku z indyjskiego zespołu odeszli Harshjit Sethi i Shailesh Lakhani, a z operacji w Azji Południowo-Wschodniej – Abheek Anand i Pieter Kemps. Singh odpiera jednak zarzuty, że firmę opuszczają architekci największych sukcesów, nazywając tę narrację “statystycznie nieprawdziwą”. Podkreśla, że za historycznymi wynikami stoją partnerzy, którzy wciąż są w Peak XV, a sukces funduszu nigdy nie zależał od jednej osoby. Obecnie zespół kierowniczy liczy siedmiu partnerów generalnych.
Jak AI i ekspansja do USA mają uratować sytuację?
Peak XV, które w 2023 roku oddzieliło się od legendarnego Sequoia Capital, zarządza obecnie kapitałem przekraczającym 10 miliardów dolarów w ramach 16 funduszy. Firma nie zamierza zwalniać tempa. Wręcz przeciwnie – przyspiesza, obierając dwa strategiczne kierunki: sztuczną inteligencję i Stany Zjednoczone. Jak ujawnił Singh, fundusz ma już w portfelu około 80 inwestycji powiązanych z AI i planuje pogłębić swoją specjalizację w tym obszarze. Co więcej, w ciągu najbliższych 90 dni Peak XV otworzy swoje pierwsze biuro w USA.
To strategiczny zwrot, który wiele mówi o przyszłości branży. Singh jest przekonany, że AI zmieni inwestowanie w znacznie większym stopniu niż poprzednie rewolucje technologiczne. Jego zdaniem era “inwestorów-generalistów” dobiega końca. “Uważamy, że skuteczne inwestowanie w AI wymaga inwestorów z głębokim zrozumieniem technicznym” – stwierdził. Dlatego Peak XV aktywnie poszukuje talentów z doświadczeniem w uczeniu maszynowym i rozwoju wielkich modeli językowych. Pomimo globalnych ambicji, Indie mają pozostać dla funduszu największym i najważniejszym rynkiem. Firma ma na koncie ponad 400 inwestycji i ponad 35 udanych debiutów giełdowych, więc fundamenty ma solidne. Pytanie brzmi: czy nowa strategia i nowi ludzie wystarczą, by utrzymać pozycję lidera w erze AI?