Propozycje tytułów:
- Twórcy NordVPN wracają z nowym hitem! Ich startup AI jest już wart 300 milionów euro.
- Gigantyczna runda finansowania! Polują na największy wyciek danych w historii korporacji.
- 30 milionów euro na stół. Eksperci od VPN chcą zostać “Szwajcarią dla AI”.
- Nowy startup twórców NordVPN zebrał 35 milionów dolarów. Cały świat patrzy na Litwę.
- Szok na rynku AI! Zanim zdążyli poprosić o pieniądze, inwestorzy sami przynieśli 30 milionów euro.
Twórcy NordVPN, Tomas Okmanas i Eimantas Sabaliauskas, zebrali 30 mln euro na Nexos.ai. Startup ma chronić firmy przed wyciekami danych do AI. Wycena to 300 mln €.
W skrócie:
- Litewski startup Nexos.ai, założony przez twórców Nord Security, pozyskał 30 milionów euro w rundzie Serii A, osiągając wycenę na poziomie 300 milionów euro.
- Platforma działa jako bezpieczny pośrednik między pracownikami a modelami AI, zapobiegając wyciekom wrażliwych danych firmowych do systemów sztucznej inteligencji.
- Finansowanie, prowadzone przez Index Ventures i Evantic Capital, przyspieszy ekspansję w Europie i Ameryce Północnej oraz rozwój obsługi prywatnych modeli AI.
Dla większości korporacji sztuczna inteligencja to albo obietnica bez pokrycia, albo gigantyczne ryzyko dla bezpieczeństwa. Pracownicy, którzy w pogoni za produktywnością karmią publiczne modele językowe (LLM) wewnętrznymi danymi, to tykająca bomba. Tomas Okmanas, współtwórca Nord Security, nazywa to wprost: “największy korporacyjny wyciek danych” w historii właśnie się dokonuje, na naszych oczach, prompt po prompcie. Litewski duet przedsiębiorców, który dał światu NordVPN, postanowił ten problem rozwiązać. I wygląda na to, że inwestorzy tylko na to czekali.
Jak zostać “Szwajcarią dla LLM-ów”?
Zaledwie kilka miesięcy po wyjściu z cienia z rundą 8 milionów dolarów, Nexos.ai zamyka kolejną, tym razem na 30 milionów euro (około 35 milionów dolarów). To katapultuje wycenę firmy do 300 milionów euro. Pomysł jest prosty, a zarazem błyskotliwy. Zamiast zakazywać używania AI, co jest walką z wiatrakami, Nexos.ai chce stać się dla modeli językowych tym, czym Szwajcaria jest dla bankowości – neutralnym, bezpiecznym pośrednikiem. Platforma wsuwa się między pracownika a narzędzia AI, dzięki czemu firma zachowuje pełną kontrolę nad danymi, nie rezygnując przy tym ze wzrostu produktywności.
Produkt składa się z dwóch kluczowych elementów. Pierwszy to AI Workspace, czyli interfejs dla pracowników. Drugi, znacznie ważniejszy, to AI Gateway – brama dla deweloperów. To właśnie ona stanowi warstwę kontrolną, która zarządza bezpieczeństwem, kosztami i zgodnością z regulacjami. Co więcej, gateway zapewnia jeden punkt dostępu do około 200 różnych modeli AI, co eliminuje chaos związany z korzystaniem z wielu narzędzi jednocześnie. To właśnie fragmentacja jest, zdaniem Okmanasa, jedną z głównych barier w adopcji sztucznej inteligencji w dużych organizacjach.
Skąd wzięło się 30 milionów euro, skoro nikt nie prosił?
Historia tej rundy finansowania jest co najmniej nietypowa. Okmanas i Sabaliauskas słyną z tego, że swoje poprzednie biznesy, w tym Nord Security (wyceniane na 3 miliardy dolarów), budowali metodą bootstrappingu, czyli bez wsparcia zewnętrznych inwestorów. Tym razem było inaczej, choć Nexos.ai wcale aktywnie nie szukało pieniędzy. To fundusze same zapukały do drzwi. Nowa runda została przeprowadzona pod przewodnictwem Index Ventures oraz Evantic Capital, czyli nowego gracza na rynku, założonego przez byłego partnera Sequoia Capital, Matta Millera. Jego determinacja była tak duża, że przekonał założycieli do przyjęcia kapitału.
W rundzie wzięli udział także poprzedni inwestorzy – Creandum i Dig Ventures – oraz aniołowie biznesu, wśród których znaleźli się prezesi takich firm jak Datadog, Klarna, Supercell i Wix. To pokazuje, że doświadczeni założyciele, którzy biorą na celownik krytyczny problem dla przedsiębiorstw, przyciągają kapitał jak magnes. Okmanas przyznaje, że dziś widzi wartość we wsparciu funduszy VC. Korzysta ze wskazówek Millera i jego sieci “Legend” – 140 doświadczonych operatorów, którzy doradzają startupom z portfolio Evantic.
Czy ta gra jest warta świeczki?
Tomas Okmanas nie musi szukać daleko, by udowodnić, że kontrolowane wdrożenie AI przynosi realne korzyści. Wystarczy, że spojrzy na portfolio Tesonet – firmy, którą współtworzy i która inwestuje w inne startupy. W jednej z nich, dostawcy usług hostingowych Hostinger, asystent AI tak usprawnił obsługę klienta, że firma zaoszczędziła na zatrudnieniu 500 osób. “Dzięki temu tylko w tym roku zaoszczędziliśmy 10 milionów euro” – kwituje Okmanas. To argument, który trafia do wyobraźni każdego zarządu.
Mimo że sam nie ujawnia przychodów Nexos.ai, zdradza plany: zanim startup będzie obchodził pierwsze urodziny, zespół ma liczyć 100 osób, głównie w Europie. To właśnie na Starym Kontynencie obawy o suwerenność danych otwierają przed firmą drzwi nie tylko do korporacji, ale także do instytucji publicznych. Zespół Nexos.ai prowadzi obecnie od 50 do 60 rozmów demonstracyjnych tygodniowo, celując najpierw w firmy technologiczne i te z branż regulowanych, dla których bezpieczeństwo i jurysdykcja danych to absolutny priorytet. Wygląda na to, że litewska “Szwajcaria dla AI” może wkrótce stać się standardem dla całego świata biznesu.