Indyjski rząd zatwierdził program o wartości 1,1 mld USD na wsparcie startupów AI i deep tech. Pieniądze trafią do firm przez prywatne fundusze inwestycyjne.
Meta testuje nową aplikację społecznościową, w której nie będzie ludzi. Vibes, bo tak się nazywa, zaoferuje nieskończony strumień filmów generowanych przez AI.
Tinder walczy ze „zmęczeniem swipe’owaniem”. Nowa funkcja AI o nazwie Chemistry zada ci pytania i przeanalizuje zdjęcia, by znaleźć idealne dopasowanie.
Amazon MGM Studios uruchamia AI Studio – platformę dla filmowców, która ma zrewolucjonizować produkcję. Cel: obniżenie kosztów. Reakcja? Hollywood jest w szoku.
Mozilla idzie pod prąd. Gdy rywale wciskają AI, Firefox 148 da ci wybór: nowa opcja pozwoli całkowicie wyłączyć wszystkie funkcje sztucznej inteligencji.
Google, pod presją brytyjskich regulatorów, rozważa danie wydawcom narzędzia do blokowania ich treści w AI Overviews. To może wywrócić zasady gry w internecie.
W internecie powstał Moltbook – portal społecznościowy na wzór Reddita, ale wyłącznie dla agentów AI. Ludzie nie mają tam wstępu, mogą tylko obserwować.
Microsoft rzuca rękawicę ChatGPT. Copilot zyskuje długoterminową pamięć, a aplikacja na macOS i iOS przechodzi rewolucję. Asystent ma być mądrzejszy i bardziej osobisty.
Google Maps z Gemini AI to już nie tylko nawigacja dla kierowców. Nowe funkcje trafiają do pieszych i rowerzystów, zmieniając telefon w inteligentnego asystenta.
Prezes OpenAI, Greg Brockman, wpłacił 25 mln dolarów na komitet wyborczy Donalda Trumpa. To potężny zastrzyk gotówki i jawna inwestycja w przyszłe regulacje dla AI.