Skip to content Skip to sidebar Skip to footer

Legenda indyjskiego IT odchodzi! Nandan Nilekani zmienia rolę, w grze 200 milionów dolarów na AI

Nandan Nilekani, współzałożyciel giganta Infosys, ustępuje ze stanowiska w funduszu VC Fundamentum. Pozostaje jednak kluczowym inwestorem w nowym rozdaniu na 200 mln $.

W skrócie:

  • Nandan Nilekani, ikona indyjskiej branży technologicznej, nie będzie już partnerem generalnym w Fundamentum, ale pozostanie głównym inwestorem i mentorem.
  • Fundamentum uruchamia trzeci fundusz o wartości 200 milionów dolarów, który wesprze startupy z obszarów fintech, technologii konsumenckich i sztucznej inteligencji.
  • Zmiana warty w firmie zbiega się z rosnącym znaczeniem kapitału krajowego na indyjskim rynku venture capital, który kiedyś był zdominowany przez inwestorów z USA.

Są takie nazwiska w świecie technologii, które elektryzują rynek każdą, nawet najmniejszą zmianą. Nandan Nilekani bez wątpienia do nich należy. Współzałożyciel Infosys – indyjskiego giganta usług IT – oraz człowiek, który stał za stworzeniem Aadhaar, czyli największego na świecie systemu identyfikacji biometrycznej, postanowił zrobić krok w tył. A może w bok? Ogłosił, że rezygnuje z roli partnera generalnego w Fundamentum Partnership, funduszu venture capital, który sam współtworzył blisko dekadę temu. To nie jest jednak pożegnanie z inwestowaniem. Wręcz przeciwnie, to zapowiedź nowego rozdania, w którym na stole leży 200 milionów dolarów.

Dlaczego “tylko zmiana tytułu” tak wiele znaczy?

Sanjeev Aggarwal, drugi współzałożyciel Fundamentum, w rozmowie z TechCrunch tonuje nastroje i określa ruch Nilekaniego jako “tylko zmianę tytułu”. Podkreśla, że 71-letni weteran branży pozostanie integralną częścią firmy. Będzie nadal doradzał, mentorował założycieli spółek portfelowych i wyznaczał strategiczne kierunki. Co więcej, Nilekani zostanie głównym inwestorem (tzw. anchor investor) w nowym, trzecim już funduszu firmy. “Największą przyjemność sprawia mu mentoring zespołów, które wspieramy, i będzie to kontynuował w ramach Funduszu III” – zapewnia Aggarwal. Pomimo tego trudno ignorować symboliczną wagę tej decyzji. Nilekani, który był twarzą nie tylko Infosys, ale też cyfrowej rewolucji w Indiach (w tym systemu płatności UPI), formalnie oddaje stery operacyjne młodszemu pokoleniu.

Jego dziedzictwo jest zresztą trudne do przecenienia. Aadhaar to system, z którego korzysta ponad miliard Hindusów. UPI przetwarza transakcje o wartości bilionów dolarów rocznie. A to tylko fragment jego działalności. Nilekani był również gorącym orędownikiem Open Network for Digital Commerce (ONDC), inicjatywy mającej na celu zdemokratyzowanie e‑commerce w kraju. Jego odejście z aktywnej roli partnera to koniec pewnej epoki dla Fundamentum, które od 2017 roku inwestuje w startupy na etapie Serii B i późniejszych. W ich portfolio znajdują się takie tuzy jak giełda używanych samochodów Spinny czy apteka internetowa PharmEasy. To sygnał, że ekosystem jest już na tyle dojrzały, by funkcjonować bez nieustannego nadzoru ojców założycieli.

Jak 200 milionów dolarów zmieni indyjską scenę AI?

Trzeci fundusz Fundamentum celuje w zebranie około 200 milionów dolarów. Pieniądze mają trafić do 8 – 10 startupów z obszaru technologii konsumenckich, fintechu oraz – co najważniejsze – sztucznej inteligencji. Firma planuje wystawiać czeki o wartości około 10,5 miliona dolarów (100 crore rupii). Aggarwal zdradził, że choć oficjalnie zbiórka potrwa jeszcze 12 – 18 miesięcy, fundusz już zaczął inwestować kapitał. Ciekawy jest też sam model finansowania – połowa środków ma pochodzić od inwestorów międzynarodowych, a druga połowa z rynku lokalnego: indyjskich instytucji, family offices i samych założycieli startupów. To pokazuje, jak bardzo w ciągu dekady zmienił się krajobraz VC w Indiach.

“Kiedy uruchamialiśmy Helion [poprzedni fundusz Aggarwala – red.], w kraju nie było kapitału krajowego, a wszystkie środki pozyskiwaliśmy z USA” – wspomina Aggarwal. “Teraz można zbudować firmę venture capital w oparciu o kapitał krajowy”. Fundamentum dostrzega największą szansę dla indyjskiej AI nie w tworzeniu fundamentalnych modeli na wzór tych z USA czy Chin, lecz w budowaniu aplikacji, które wykorzystują istniejące już, globalne technologie. Szczególny potencjał widzą w usługach finansowych, tworzeniu treści i aplikacjach konsumenckich dostosowanych do lokalnych języków i realiów. To pragmatyczne podejście, które może przynieść realne zyski bez konieczności konkurowania z gigantami w wyścigu o najpotężniejsze LLM.

Kto teraz pokieruje wehikułem inwestycyjnym Nilekaniego?

Zmiany w Fundamentum nie ograniczają się do nowej roli Nilekaniego. Przemeblowanie w zarządzie jest szersze. Funduszem III pokieruje zespół, w skład którego, obok Sanjeeva Aggarwala, wejdą Prateek Jain (związany z firmą od początku), Mayank Kachhwaha (dołączył przed Funduszem II) oraz dyrektor finansowy Sanjay Chaturvedi. To poszerzenie zespołu zarządzającego ma zapewnić ciągłość i świeże spojrzenie na rynek. Jednocześnie z firmą pożegnał się dotychczasowy partner generalny, Ashish Kumar. Ten jednak nie odchodzi daleko – uruchomił własny, skoncentrowany na AI fundusz Fundamentum Frontier Advisors (F2A), w którym… głównym inwestorem jest Nandan Nilekani. Aggarwal podkreśla jednak, że F2A to całkowicie odrębny podmiot, a Kumar nie jest zaangażowany w prace nad Funduszem III. Wygląda na to, że imperium Nilekaniego po prostu rozrasta się i dywersyfikuje.