Skip to content Skip to sidebar Skip to footer

Samsung uderza w Polskę! Nowe Galaxy A57 i A37 to szok, znamy ceny

Samsung odsłania karty. Nowe Galaxy A57 i A37 mają zdominować średnią półkę. Lepszy procesor, więcej RAM, funkcje AI i wodoszczelność – oto krótka lista zmian.

W skrócie:

  • Galaxy A57 otrzymał nowy procesor Exynos 1680, do 12 GB RAM oraz normę wodoszczelności IP68, a jego cena w Polsce startuje od 2309 zł.
  • Tańszy model, Galaxy A37, działa na procesorze Exynos 1480, znanym z zeszłorocznego Galaxy A55, i kosztuje od 1869 zł w podstawowej wersji.
  • Oba smartfony trafią do sprzedaży 10 kwietnia 2026 roku i wprowadzają ulepszone funkcje AI, takie jak inteligentna gumka do usuwania obiektów ze zdjęć.

Po wielkiej gali związanej z flagową serią Galaxy S26, kurz zdążył już opaść. Samsung jednak nie zwalnia, wręcz przeciwnie – teraz wyciąga ciężkie działa. Na rynek wchodzą modele, które nie bawią się w bicie rekordów wydajności, ale mają znacznie trudniejsze zadanie: przekonać do siebie miliony. Mowa o Galaxy A57 i Galaxy A37, czyli nowych władcach średniej półki cenowej. To właśnie te urządzenia, a nie ich czterokrotnie drożsi bracia, najpewniej zaleją polski rynek, lądując w kieszeniach, torebkach i firmowych flotach.

Strategia Koreańczyków od lat jest prosta i, trzeba przyznać, diabelnie skuteczna. Najpierw pokazują technologiczną magię w serii S, a kilka tygodni później czerpią z niej to, co najlepsze, i pakują w obudowę przystępną dla każdego. I tak jest tym razem. Na papierze wszystko wygląda obiecująco. Ale czy to wystarczy, by obronić pozycję lidera w segmencie, gdzie chińska konkurencja jest bezlitosna? Sprawdźmy.

Co nowego w Galaxy A57, czyli jak Samsung broni tronu?

Model z numerem 57 to następca niekwestionowanego hitu. Samsung nazywa go “królem rozsądku” i coś w tym jest. Zamiast rewolucji, firma postawiła na przemyślaną ewolucję. Sercem urządzenia jest nowy procesor Exynos 1680, który według zapowiedzi ma oferować lepszą wydajność CPU, GPU i, co najważniejsze, NPU. To ostatnie to nie tylko marketingowy bełkot. Usprawniony układ do przetwarzania neuronowego oznacza, że funkcje oparte na sztucznej inteligencji działają szybciej i płynniej, bezpośrednio na telefonie.

Zmiany widać też w pamięci. Z oferty wylatuje wariant z 6 GB RAM, który w 2026 roku był już trochę nie na miejscu. Teraz standardem jest 8 GB, a dla bardziej wymagających przygotowano wersję z 12 GB RAM – to miłe zaskoczenie. Pomimo tego na start dostajemy tylko 128 GB na dane, choć dostępna będzie też opcja 512 GB. Wisienką na torcie jest podniesienie normy wodoszczelności z IP67 na IP68. Niby drobiazg, a jednak daje większy spokój ducha podczas wakacji nad wodą.

Sztuczna inteligencja dla każdego? Witajcie, tanie Galaxy AI

Najciekawszy ruch Samsunga dotyczy jednak oprogramowania. Koncern z premedytacją przenosi część funkcji AI, znanych z serii Galaxy S, do znacznie tańszych urządzeń. To strategiczna decyzja, która ma przywiązać użytkowników do ekosystemu. W Galaxy A57 i A37 znajdziemy więc ulepszoną gumkę do usuwania obiektów, która pozwala wymazać ze zdjęcia niechciane postacie czy elementy krajobrazu. Jest też funkcja “najlepsza mina”, idealna do zdjęć grupowych, oraz transkrypcja głosu w dyktafonie – narzędzie, które docenią studenci i dziennikarze.

Co więcej, Samsung wprowadza opcję “wybór AI”, która pozwala błyskawicznie wyodrębnić tekst lub fragment obrazu bez żmudnego zaznaczania. To demokratyzacja technologii w czystej postaci. Wprawdzie nie dostaniemy tu pełnego pakietu Galaxy AI z tłumaczeniami na żywo, ale otrzymujemy narzędzia realnie ułatwiające życie. Samsung wyraźnie daje do zrozumienia: sztuczna inteligencja nie jest już luksusem dla najbogatszych. Staje się standardem.

Galaxy A37 – czy warto oszczędzić kilkaset złotych?

Dla tych, którzy liczą każdą złotówkę, przygotowano model Galaxy A37. To smartfon kompromisów, ale kompromisów inteligentnych. Zamiast najnowszego procesora, Samsung sięgnął po sprawdzony układ Exynos 1480 – ten sam, który napędzał zeszłorocznego Galaxy A55. To sprytny recykling, który pozwala obniżyć koszty produkcji, a jednocześnie zapewnia wydajność w zupełności wystarczającą do codziennych zadań. Tu również znajdziemy normę IP68 oraz ekran Super AMOLED+, co w tej cenie nie jest oczywistością.

Gdzie więc są cięcia? Oprócz procesora, aparat szerokokątny ma niższą rozdzielczość (8 Mpix vs 12 Mpix w A57), a podstawowa wersja startuje z 6 GB pamięci RAM. Różnice są odczuwalne, ale dla wielu użytkowników – pomijalne. Jeśli nie grasz w najbardziej wymagające gry i nie potrzebujesz najwyższej wydajności, Galaxy A37 może okazać się strzałem w dziesiątkę i pozwolić zaoszczędzić kilkaset złotych, które można przeznaczyć na dobrej jakości etui i słuchawki.

Jakie są polskie ceny i kiedy premiera?

Przejdźmy do konkretów. Oficjalna sprzedaż obu modeli rusza 10 kwietnia 2026 roku. Jak kształtują się ceny? Na podstawie danych, które pojawiły się w jednym z dużych elektromarketów, możemy się spodziewać następujących kwot:

  • Galaxy A57 8/128 GB – 2309 zł
  • Galaxy A57 8/256 GB – 2569 zł
  • Galaxy A37 6/128 GB – 1869 zł
  • Galaxy A37 8/256 GB – 2269 zł

Ceny są rozsądne, choć Samsung nie próbuje konkurować najniższą kwotą. Zamiast tego stawia na siłę marki, jakość wykonania (IP68!) i ekosystem z użytecznymi funkcjami AI. Czy ta strategia wystarczy, by po raz kolejny zdominować polski rynek? Wszystko na to wskazuje. Koreański gigant wie, jak robić telefony dla mas. A A57 i A37 to po prostu bardzo dobre, dojrzałe produkty, które trafiają w potrzeby większości z nas.