Google właśnie testuje w USA coś, co jeszcze wczoraj brzmiało jak science fiction. Sztuczna inteligencja nie tylko odpowiada na pytania – teraz sama dzwoni do lokalnych firm, zadaje pytania pracownikom, zbiera informacje i przekazuje je użytkownikowi. Równolegle Google wprowadza kluczowe zmiany w kampaniach Performance Max oraz nowy model Gemini 2.5 Pro, który już trafia do rąk zaawansowanych użytkowników AI. Nadchodzi czas agentów AI, którzy nie tylko pomagają w marketingu – wykonują zadania, za które dotąd odpowiadał człowiek.
Polskie szpitale stoją u progu największej informatyzacji w historii. Za kilka tygodni rusza przetarg na Platformę Usług Inteligentnych – narzędzie oparte na sztucznej inteligencji, które zgodnie z Krajowym Planem Odbudowy będzie musiało wdrożyć każda placówka realizująca nowe inwestycje. Pytanie nie brzmi już „czy AI trafi do szpitali”, tylko „kto zdąży się przygotować, zanim ruszy fala zmian”.
Od 2 sierpnia 2025 r. firmy rozwijające sztuczną inteligencję w Europie wejdą na zupełnie nowy poziom kontroli. Komisja Europejska publikuje kodeks praktyk, który – według urzędników – ma być przełomem dla przejrzystości, ochrony praw autorskich i odpowiedzialności gigantów takich jak OpenAI, Google czy Microsoft. W tle – miliardowe kary, audyty, a także pierwsza prawdziwa próba…