AMD na CES 2026 rzuca rękawicę rywalom, prezentując procesory Ryzen AI 400. Nowe układy mają zdefiniować przyszłość AI PC i trafić pod strzechy. Co potrafią?
W skrócie:
- AMD zaprezentowało nową serię procesorów Ryzen AI 400, które mają napędzać komputery osobiste zoptymalizowane pod kątem sztucznej inteligencji.
- Nowe układy oferują 12 rdzeni CPU i 24 wątki, co przekłada się na 1,3x szybszą wielozadaniowość i 1,7x wyższą wydajność w tworzeniu treści.
- Firma ogłosiła również, że jej platformy AI PC są już obecne w ponad 250 różnych urządzeniach, co stanowi dwukrotny wzrost w ciągu ostatniego roku.
Lisa Su, szefowa AMD, otworzyła keynote na targach CES 2026 odważną deklaracją: “AI dla każdego”. To nie jest puste hasło rzucone w blasku fleszy. To strategiczny kierunek, który właśnie zyskał fizyczną formę w postaci nowej serii procesorów Ryzen AI 400. Firma z Santa Clara nie bawi się w półśrodki. Chce, aby komputery osobiste napędzane sztuczną inteligencją przestały być ciekawostką dla entuzjastów, a stały się standardem – narzędziem, które zredefiniuje naszą codzienną pracę, rozrywkę i komunikację. A wszystko to ma się dziać lokalnie, na naszych biurkach, bez ciągłego odpytywania chmury.
Jaką moc kryje w sobie seria Ryzen AI 400?
Przejdźmy do konkretów, bo to one robią największe wrażenie. AMD twierdzi, że procesory Ryzen AI 400 są potężnym skokiem naprzód w stosunku do poprzedniej generacji. Sercem układu jest 12 rdzeni CPU obsługujących 24 wątki. Taka konfiguracja ma zapewnić 1,3x wyższą wydajność w wielozadaniowości w porównaniu do rozwiązań konkurencji. Co to oznacza w praktyce? Płynne przełączanie się między montażem wideo, obróbką grafiki a wideokonferencją zasilaną przez AI – bez zająknięcia i bez irytującej “czkawki” systemu.
Jeszcze ciekawiej wygląda obietnica dotycząca tworzenia treści. Tutaj AMD deklaruje aż 1,7‑krotny wzrost szybkości. Dla grafików, filmowców czy muzyków to informacja, która może zaważyć na decyzji o modernizacji sprzętu. Krótszy czas renderowania, szybsze stosowanie filtrów opartych na AI i bardziej responsywne narzędzia to realne oszczędności czasu i nerwów. Rahul Tikoo, wiceprezes AMD, ujął to dosadnie: “W nadchodzących latach AI stanie się wielowarstwową tkaniną wplecioną w każdy poziom informatyki na płaszczyźnie osobistej”. Nowe Ryzeny mają być igłą i nicią w rękach użytkowników.
Czy AI PC to rewolucja, na którą czekaliśmy?
AMD nie jest osamotnione w swojej wizji. Cała branża technologiczna zdaje się zmierzać w kierunku “AI PC”. Pomysł polega na tym, by znaczną część obliczeń związanych ze sztuczną inteligencją przenieść z odległych serwerowni wprost na nasze urządzenia. To zapewnia nie tylko większą szybkość i responsywność, ale też – co kluczowe – większą prywatność i bezpieczeństwo danych. Twoje dokumenty, maile i projekty nie muszą już podróżować przez pół świata, by AI mogła je przeanalizować i zaoferować inteligentne sugestie.
Tikoo podkreśla, że każdego dnia wykonujemy tysiące interakcji z komputerem. “AI jest w stanie zrozumieć, uczyć się kontekstu, wprowadzać automatyzację, zapewniać głębokie wnioskowanie i osobistą personalizację dla każdej osoby” – mówił podczas konferencji. To wizja komputera, który nie jest już tylko biernym narzędziem, ale proaktywnym asystentem. Podpowie, zautomatyzuje, zoptymalizuje. AMD chwali się, że jego technologia napędza już ponad 250 różnych platform AI PC – to dwukrotnie więcej niż rok temu. Wygląda na to, że pociąg z napisem “AI PC” już odjechał ze stacji.
Co jeszcze AMD przywiozło na CES 2026?
Prezentacja na CES nie ograniczyła się wyłącznie do serii 400. Gracze również mają powody do zadowolenia. Firma zapowiedziała procesor AMD Ryzen 7 9850X3D, czyli najnowszą odsłonę swojej gamingowej bestii. Układy z serii X3D słyną z ogromnej ilości pamięci podręcznej, co bezpośrednio przekłada się na wyższą liczbę klatek na sekundę w grach. To ukłon w stronę najbardziej wymagających użytkowników, dla których liczy się każdy ułamek sekundy.
Na dokładkę AMD pokazało najnowszą wersję technologii Redstone ray tracing. Śledzenie promieni w czasie rzeczywistym to technologia, która rewolucjonizuje grafikę w grach, symulując fizyczne zachowanie światła. Lepsze oświetlenie, cienie i odbicia bez jednoczesnego “zabijania” wydajności to święty Graal gamingu. Pierwsze komputery wyposażone w nowe procesory z serii Ryzen AI 400 oraz Ryzen 7 9850X3D mają trafić na rynek już w pierwszym kwartale 2026 roku. Wygląda na to, że czeka nas gorący początek roku.