Aplikacja Known rewolucjonizuje randki online. Zamiast profili – rozmowa z AI. Startup notuje 80% skutecznych spotkań i właśnie zdobył 9,7 mln dolarów.
W skrócie:
- Startup Known wykorzystuje głosową AI do poznawania użytkowników; średnia rozmowa wprowadzająca trwa 26 minut, a rekordowa niemal dwie godziny.
- W fazie testów w San Francisco aż 80% wirtualnych zapoznań zakończyło się randką w świecie rzeczywistym, co deklasuje aplikacje oparte na przesuwaniu profili.
- Firma pozyskała 9,7 miliona dolarów od funduszy takich jak Forerunner i NFX, z których jeden po raz pierwszy zainwestował w aplikację randkową.
Celeste Amadon i Asher Allen, para przedsiębiorców z San Francisco, pracowali nad aplikacją do rezerwowania restauracji na randki, gdy przypadkiem natknęli się na coś znacznie większego. Stworzyli zasilany głosem system AI, który miał ułatwić użytkownikom wprowadzenie danych. Szybko odkryli, że ludzie uwielbiają rozmawiać. Średnia sesja z ich botem trwała 26 minut. To był moment, w którym narodził się Known – startup randkowy, który zamiast przesuwania profili w lewo i prawo, stawia na autentyczną rozmowę z maszyną.
Jak rozmowa z botem ma znaleźć miłość?
Pomysł wydaje się prosty, a jednocześnie rewolucyjny. Known rezygnuje z formularzy i pól tekstowych. Zamiast tego użytkownik przeprowadza pogłębioną, głosową rozmowę z AI. System zadaje dynamiczne pytania, reaguje na odpowiedzi i drąży tematy. Jeśli niedawno przeprowadziłeś się do nowego miasta, algorytm zapyta, co ci się w nim podoba, a co denerwuje. To pozwala poznać niuanse osobowości, których nie da się uchwycić w krótkim biogramie. Jedna z takich sesji trwała – uwaga – godzinę i 38 minut. “Naszym celem jest zebranie wystarczającej ilości informacji o kimś, by zaproponować mu randkę, która naprawdę ma sens” – tłumaczy Celeste Amadon. – “Jeśli zrobimy to szybciej i z mniejszym odsetkiem odrzuceń, możemy stworzyć doświadczenie, które zachęci ludzi do częstszych spotkań”.
Algorytm, który nienawidzi ghostingu
Po zakończeniu “wywiadu” AI sugeruje potencjalne dopasowania. Ale i tu nie ma prostego “tak” lub “nie”. Użytkownik może zapytać bota o szczegóły dotyczące profilu drugiej osoby. Gdy obie strony wyrażą zainteresowanie, zaczyna się gra na czas. Mają 24 godziny na zaakceptowanie propozycji i kolejne 24 na umówienie się na spotkanie. Ten mechanizm ma wyeliminować przeciągające się w nieskończoność czaty i zjawisko ghostingu. Po randce użytkownicy zdają relację sztucznej inteligencji, która na podstawie ich opinii kalibruje przyszłe rekomendacje. A co z pierwotnym pomysłem? Known go nie porzucił. Aplikacja, wykorzystując integrację z kalendarzem i wiedzę o preferencjach, pomaga też wybrać idealną restaurację i dogodny termin.
Czy inwestorzy uwierzyli w cyfrowego swata?
Wyniki mówią same za siebie. W fazie testowej w San Francisco aż 80% zainicjowanych przez aplikację znajomości zakończyło się spotkaniem twarzą w twarz. To wynik, o którym giganci tacy jak Tinder czy Bumble mogą tylko pomarzyć. Potencjał dostrzegli też inwestorzy. Startup zebrał 9,7 miliona dolarów od funduszy Forerunner, NFX, Pear VC i Coelius Capital. Co ciekawe, dla Forerunner to pierwsza w historii inwestycja w aplikację randkową. “Celeste to niezwykle świadoma założycielka, która rozumie mentalność młodej kobiety” – powiedziała w rozmowie z TechCrunch Eurie Kim, partnerka w Forerunner. – “W rozmowie można wydobyć niuanse, których nigdy nie umieściłoby się w profilu. Kiedyś do tego potrzebny był swat za 10 tysięcy dolarów”. Amadon i Allen, którzy dla Known porzucili studia na Stanfordzie, wierzą, że ich projekt to odpowiedź na “epidemię samotności”, którą uważają za największy problem swojego pokolenia. Konkurencji się nie boją. “Cieszę się, że tak wiele osób buduje coś w tej przestrzeni” – mówi Amadon. – “To pokazuje, że nadszedł czas, aby odejść od modelu przesuwania profili”. Known planuje oficjalny start na początku przyszłego roku.