Skip to content Skip to sidebar Skip to footer

ChatGPT 5.1 – szybszy, milszy i… nudniejszy? Nasze wrażenia

test chatgpt 5.1

Użytkownicy ChatGPT 5.1 dzielą się na trzy grupy: jedni są zachwyceni, drudzy zirytowani, a trzeci nie wiedzą, co właściwie czuć. OpenAI wypuściło GPT‑5.1 jako szybką aktualizację, która miała naprawić największy problem GPT‑5 – chłodny, robotyczny ton. Sprawdziliśmy, co faktycznie się zmieniło. Przeanalizowaliśmy, co kryje się za nową “adaptacyjną” logiką i czy odzyskując “ciepło”, model nie stracił przypadkiem swojej kreatywności.

Co to jest GPT‑5.1 i dlaczego powstał tak szybko?

GPT‑5.1 to aktualizacja, która pojawiła się niespełna trzy miesiące po premierze GPT‑5. To nie jest nowy model od podstaw, ale bardzo ważny “fine-tuning”. Dlaczego? Ponieważ pomimo ogromnego skoku w rozumowaniu i szybkości, GPT‑5 był powszechnie krytykowany za jedną rzecz: był “nieludzki”. Jego odpowiedzi były suche, pozbawione empatii i często brzmiały jak korporacyjny komunikat.

GPT‑5.1 ma to naprawiać. Kluczową nową funkcją działającą w tle jest adaptacyjne rozumowanie. Oznacza to, że model sam decyduje, czy pytanie jest proste i wymaga szybkiej odpowiedzi (tryb “Instant”), czy złożone i wymaga dłuższego “namysłu” (tryb “Thinking”). Dla większości użytkowników jest to niewidoczne, ale wpływa na ogólne wrażenia: model czasami odpowiada błyskawicznie, a czasami każe na siebie czekać, aby dać lepszą odpowiedź.

Co użytkownicy odczują najbardziej? Szybkość i (wreszcie) ludzki ton

Pierwsze wrażenie po uruchomieniu GPT‑5.1 jest jednoznacznie pozytywne: model jest szybszy i milszy. Odczujesz to w dwóch głównych obszarach.

Po pierwsze – płynność działania. GPT‑5.1 generuje tekst ze znacznie mniejszą liczbą irytujących pauz. Rzadziej zatrzymuje się w połowie zdania, dzięki czemu interakcja jest płynna i bardziej naturalna. Świetnie sprawdza się to przy iteracyjnej pracy, np. redagowaniu tekstu lub poprawianiu kodu.

Po drugie i o wiele ważniejsza – powrót empatii. To prawdziwa magia tej aktualizacji. Podczas gdy GPT‑5 na pytanie o zły nastrój odpowiadał suchą listą porad, GPT‑5.1 zatrzymuje się, zauważa problem i potrafi napisać coś w stylu: “Przykro mi słyszeć, że tak się czujesz”. Dopiero potem przechodzi do rozwiązań. To powrót do stylu znanego z GPT-4o. Model znów jest “ciepły”, częściej zwraca się do użytkownika po imieniu i lepiej reaguje na feedback w trakcie rozmowy.

chatgpt 5.1 test - source: OpenAI
Źródło: OpenAI

Lepsze rozumienie, mniej żargonu

W parze z lepszym tonem idzie też “ciaśniejsze” rozumowanie. Model po prostu lepiej wykonuje polecenia. Podczas pierwszych testów zauważyliśmy, że:

  • Lepiej trzyma się instrukcji. Jeśli podasz mu złożony zestaw wytycznych (np. unikaj półpauz, pisz krótkimi zdaniami, nie używaj słowa “innowacyjny”), GPT‑5.1 radzi sobie z tym znacznie lepiej niż poprzednik.
  • Unika żargonu. Poproszony o wyjaśnienie dowolnego paradoksu, model przedstawił wyjaśnienie w konwersacyjnym, łatwym do zrozumienia stylu, bez technicznych idiomów.
  • Wyraża niepewność. Model chętniej przyznaje, że czegoś nie wie lub nie może zweryfikować, dzięki czemu łatwiej wyłapywać błędy.

To wszystko sprawia, że GPT‑5.1 jest bardziej niezawodnym partnerem do pracy. Przynajmniej na pierwszy rzut oka.

Wskazówka:
Jak radzić sobie z “fabrycznym” tonem? Jeśli czujesz, że nowy, cieplejszy ton GPT‑5.1 jest zbyt sztuczny, możesz go zmienić. Wejdź w ustawienia personalizacji i instrukcji niestandardowych – i w tym miejscu wyraźnie napisz, że oczekujesz tonu np. “bardzo technicznego i zwięzłego” lub “bardziej kreatywnego i nieformalnego”.

Wielki kompromis GPT‑5.1 – co straciliśmy w zamian za uprzejmość?

Niestety, aktualizacja to klasyczny “coś za coś”. Wielu pierwszych testerów, w tym my, ma wrażenie, że OpenAI, starając się uczynić model bezpieczniejszym i milszym, wylało dziecko z kąpielą. GPT‑5.1 jest znacznie mniej kreatywny niż poprzednie modele.

Utracona kreatywność i “fabryczna” osobowość

GPT‑5.1 jest ostrzejszy, szybszy i bardziej przewidywalny, ale zgubił po drodze trochę tego specyficznego charakteru i uroku, który miały starsze wersje. Trudno to opisać, ale jeśli używaliście dużo poprzedniej wersji, na pewno odczujecie tę subtelną różnicę.

Nowy model ma mocno wbudowaną fabryczną osobowość. Bardzo mocno opiera się próbom nagjęcia go do nietypowych stylów pisania, specyficznych tonów emocjonalnych czy kreatywnych eksperymentów. Kiedyś można było sprowokować go do dziwnych lub zabawnych odpowiedzi. Dziś GPT‑5.1 stawia opór i wraca do swojego bezpiecznego, domyślnego tonu. Dla osób używających AI do generowania kodu jest to zaleta. Dla pisarzy i generalnie osób pracujących nad projektami kreatywnymi – duża strata.

Nowa irytująca obsesja – listy punktowane

Jest też nowe, bardzo specyficzne dziwactwo. Z jakiegoś powodu GPT‑5.1 ma obsesję na punkcie list. Jeśli tylko twój prompt zawiera więcej niż jedno pytanie lub kluczowy punkt, model niemal natychmiast ucieka w wypunktowania.

Oczywiście listy były obecne w AI od zawsze, ale ta wersja mocno z nimi przesadza. Czasem zamiast płynnej, konwersacyjnej odpowiedzi dostajemy suchą listę punktów. To trochę psuje naturalny, “ludzki” ton, nad którym OpenAI tak ciężko pracowało, i sprawia wrażenie, że rozmawiamy z kimś, kto w każdej odpowiedzi odhacza checklistę.

Uwaga:
Znasz limity pracy z plikami w GPT‑5.1? Jeśli używasz ChatGPT do analizy plików, warto znać nowe, jasne limity. Dla pojedynczego pliku to 512 MB. Ważniejsze jest jednak ograniczenie tokenów: dla plików tekstowych (PDF, TXT) wynosi ono ok. 2 miliony tokenów (co jest realnym sufitem przy długich książkach). Dla plików CSV limit to ok. 50 MB, a dla obrazów 20 MB.
Test ChatGPT 5.1
ChatGPT 5.1 odpowiada precyzyjniej. Źródło: OpenAI

Lepsza pamięć i stabilność w tle

Pomimo kreatywnych braków, GPT‑5.1 ma jedną wielką zaletę pod maską – lepszą pamięć i trzymanie kontekstu. Wielu użytkowników raportuje, że model jest zauważalnie lepszy w prowadzeniu długich rozmów bez gubienia wątku. Rzeczywiście, odnotowaliśmy to także podczas naszych testów.

Nie trzeba mu już co kilka wiadomości przypominać, o czym rozmawialiście. Lepiej radzi sobie też z zapamiętywaniem drobnych preferencji dotyczących formatowania czy tonu, choć wciąż nie działa to idealnie. Ta lepsza pamięć w połączeniu z większą szybkością sprawia, że do zadań technicznych i analitycznych GPT‑5.1 jest po prostu lepszym narzędziem niż jego poprzednicy.

ChatGPT 5.1 – czy to dobra aktualizacja?

Tak, ale to zależy, do czego używasz AI.

ChatGPT‑5.1 to świetna aktualizacja dla profesjonalistów, analityków, programistów i studentów. Dostają narzędzie, które jest szybsze, płynniejsze, lepiej trzyma kontekst i precyzyjniej wykonuje polecenia. Powrót ciepłego tonu sprawia, że praca z nim jest po prostu przyjemniejsza.

To może być rozczarowująca aktualizacja dla artystów, pisarzy i “hobbystów AI”. Jeśli lubiłeś “prowokować” AI, testować jego granice i używać go do nieszablonowych, kreatywnych zadań, nowa wersja wyda ci się zbyt bezpieczna, przewidywalna i po prostu nudniejsza. ChatGPT‑5.1 stracił trochę ze swojego dotychczasowego charakteru na rzecz korporacyjnej niezawodności.