Skip to content Skip to sidebar Skip to footer

Kayak i ChatGPT rewolucjonizują wakacje. Koniec z setkami otwartych kart!

Wyszukiwarka Kayak integruje chatbota AI opartego na ChatGPT. Nowy “AI Mode” pozwala zadawać pytania i planować podróże wprost na stronie głównej serwisu.

W skrócie:

  • Kayak uruchomił “AI Mode”, czyli chatbota zintegrowanego z wyszukiwarką. Narzędzie wykorzystuje technologię ChatGPT do planowania podróży, od lotów po hotele i wynajem aut.
  • Użytkownicy mogą zadawać zarówno precyzyjne pytania o ceny, jak i otwarte, inspiracyjne – na przykład o najlepsze miejsca na imprezę sylwestrową.
  • Funkcja, początkowo dostępna w USA, jest ewolucją testowego serwisu Kayak.ai. Firma zapowiada globalną ekspansję oraz obsługę poleceń głosowych w przyszłości.

Każdy, kto choć raz planował wakacje na własną rękę, zna ten rytuał. Dziesiątki otwartych kart w przeglądarce. Jedna z lotami, druga z hotelami, kolejne z wypożyczalniami samochodów i blogami podróżniczymi. Porównywanie, filtrowanie, zapisywanie linków – proces żmudny i często frustrujący. Wygląda na to, że ten chaos może wkrótce przejść do historii. Wyszukiwarka Kayak właśnie wcisnęła przycisk “play” dla nowej funkcji, która może fundamentalnie zmienić reguły gry. Nazywa się AI Mode i jest dokładnie tym, na co brzmi: osobistym asystentem podróży, napędzanym przez technologię, która stoi za ChatGPT.

Jak dokładnie działa “AI Mode”?

Zamiast klikać w kolejne filtry i sortować wyniki, użytkownik po prostu rozpoczyna rozmowę. Nowa funkcja, zintegrowana bezpośrednio ze stroną główną Kayak, to chatbot, który rozumie naturalny język. Można go zapytać o konkretne rzeczy, takie jak “znajdź mi loty bez przesiadek do Rzymu w przyszłym tygodniu” albo “pokaż hotele w centrum Berlina z darmowym śniadaniem poniżej 500 zł za noc”. Siła narzędzia leży jednak w jego elastyczności. Sztuczna inteligencja radzi sobie świetnie z otwartymi, inspiracyjnymi pytaniami, które do tej pory wymagały godzin samodzielnego researchu. “Chcę pojechać na imprezę sylwestrową – gdzie polecasz?” albo “Jaki jest najlepszy czas na podróż do Tajlandii, jeśli chcę uniknąć pory deszczowej i wysokich cen?”. System łączy potęgę językową modelu OpenAI z twardymi danymi Kayak – aktualnymi cenami, dostępnością miejsc i opiniami. To już nie jest wyszukiwarka. To dialog.

Od poligonu doświadczalnego do serca serwisu

Wprowadzenie AI Mode nie jest ruchem znikąd. To przemyślana strategia, która kiełkowała od miesięcy. W kwietniu firma uruchomiła osobną witrynę – Kayak.ai – która działała jako poligon doświadczalny dla inżynierów. Testowano tam różne funkcje i zbierano pierwsze opinie, zanim zdecydowano się na integrację z głównym produktem. Co więcej, decyzja o umieszczeniu chatbota na własnej platformie, a nie jako wtyczki do ChatGPT (jak zrobili to konkurenci z Expedii czy Booking.com), daje firmie ogromną przewagę. Kayak zyskuje bezpośredni dostęp do danych o tym, jak ludzie korzystają z AI do planowania podróży. Uczy się ich potrzeb, analizuje zapytania i może błyskawicznie udoskonalać swoje narzędzie. W ten sposób firma nie tylko oferuje nową funkcję, ale też buduje bezcenną bazę wiedzy na przyszłość.

Czy chatboty staną się nowymi agentami turystycznymi?

Branża turystyczna jest jednym z tych sektorów, które wydają się wręcz stworzone dla rewolucji AI. Planowanie wyjazdu to złożony proces decyzyjny, pełen zmiennych i nieustrukturyzowanych zapytań – idealne środowisko dla dużych modeli językowych. OpenAI już wcześniej podpisało umowy z gigantami rynku, takimi jak Expedia i należący do tej samej grupy co Kayak – Booking Holdings. Pomimo tego, kluczowe pytanie pozostaje bez odpowiedzi: czy użytkownicy, którzy z entuzjazmem wykorzystają AI do fazy researchu i poszukiwania inspiracji, równie chętnie dokonają za jej pośrednictwem rezerwacji? Zaufanie i konwersja to wciąż największe wyzwania. Na razie AI Mode wydaje się potężnym narzędziem do eksploracji, które upraszcza pierwszy, najtrudniejszy etap planowania. Ostateczny klik “rezerwuj” dla wielu wciąż może wymagać bardziej tradycyjnego interfejsu.

Co dalej? Głos, globalna ekspansja i (nie)unikniona zmiana

Kayak nie zamierza poprzestać na obecnej wersji. AI Mode, początkowo dostępny w języku angielskim w Stanach Zjednoczonych, ma zostać rozszerzony na inne kraje i języki jeszcze w tym miesiącu. W planach jest również implementacja na kolejnych platformach oraz – co szczególnie ekscytujące – dodanie obsługi poleceń głosowych “wkrótce”. Wyobraźmy sobie planowanie weekendowego wypadu podczas jazdy samochodem, jedynie za pomocą rozmowy z asystentem. To wizja, która jeszcze niedawno należała do sfery science fiction. Choć dziś AI Mode to wciąż nowinka, jej pojawienie się jest wyraźnym sygnałem, że era manualnego przeklikiwania się przez dziesiątki ofert powoli dobiega końca. Kayak właśnie wykonał bardzo ważny ruch w tej technologicznej partii szachów.