Skip to content Skip to sidebar Skip to footer

Twoje finanse w rękach AI? Intuit zapłacił OpenAI 100 milionów, by wejść do ChatGPT

Intuit, właściciel TurboTax i QuickBooks, podpisał z OpenAI umowę wartą ponad 100 mln USD. Jego aplikacje trafią do ChatGPT, by pomóc ci w podatkach i finansach.

W skrócie:

  • Intuit i OpenAI podpisały wieloletnią umowę o wartości ponad 100 milionów dolarów, integrując aplikacje finansowe, takie jak TurboTax i QuickBooks, z ChatGPT.
  • Użytkownicy, po wyrażeniu zgody, będą mogli zarządzać swoimi finansami, analizować opcje kredytowe i wysyłać faktury bezpośrednio z interfejsu czatbota OpenAI.
  • Integracja budzi obawy o niezawodność AI w krytycznych zadaniach finansowych, a firma niejasno odpowiada na pytania o odpowiedzialność za ewentualne błędy.

Intuit, gigant oprogramowania finansowego stojący za takimi potęgami jak TurboTax, QuickBooks, Credit Karma i Mailchimp, właśnie postawił na szali ponad 100 milionów dolarów. Tyle kosztuje wieloletni kontrakt z OpenAI, który ma wpiąć te narzędzia prosto w serce ChatGPT. To ruch, który z jednej strony wygląda na nieuniknioną ewolucję, a z drugiej – na igranie z ogniem. Wygoda kontra ryzyko błędu, który może kosztować realne pieniądze. Twoje pieniądze.

Sto milionów dolarów za finansowego asystenta w ChatGPT?

Umowa jest prosta w założeniach i monumentalna w skutkach. Intuit nie tylko rozszerza swoje wykorzystanie modeli OpenAI we własnych produktach, ale przede wszystkim otwiera nowy kanał dystrybucji. Kanał, który nazywa się ChatGPT. Użytkownicy najpopularniejszego czatbota na świecie będą mogli zadawać pytania i zlecać zadania, które do tej pory wymagały logowania się do osobnych aplikacji. Szacowanie zwrotu podatku, przeglądanie opcji kredytowych czy zarządzanie finansami małej firmy – wszystko to ma dziać się w jednym oknie konwersacji.

Dla Intuit to szansa na dotarcie do nowej publiczności. Dla OpenAI – kolejny dowód na to, że firma Sama Altmana chce być nie tylko twórcą modeli językowych, ale platformą, na której działa cały cyfrowy świat. To logiczny krok po wcześniejszych integracjach z Booking.com, Expedią czy Spotify. Tyle że tutaj stawka jest nieporównywalnie wyższa.

Jak to będzie działać w praktyce?

Mechanizm ma być intuicyjny. Użytkownik, po udzieleniu odpowiednich zgód, pozwoli aplikacjom Intuit na dostęp do swoich danych finansowych. Dzięki temu ChatGPT, uzbrojony w kontekst, będzie mógł generować spersonalizowane odpowiedzi i wykonywać konkretne polecenia. Pomyśl o tym jak o rozmowie z księgowym, który ma natychmiastowy wgląd we wszystkie twoje dokumenty. Wystawienie przypomnienia o fakturze czy wysłanie kampanii marketingowej przez Mailchimp ma być kwestią jednego polecenia w języku naturalnym.

To scenariusz rodem z folderów reklamowych firm technologicznych – świat bez tarcia, gdzie technologia jest niewidzialna i po prostu działa. Pytanie, które trzeba sobie zadać, brzmi: co się stanie, gdy przestanie działać?

Czy AI może “zhalucynować” mój zwrot podatku?

Obawy o niezawodność systemów AI, które potrafią generować błędne lub wprowadzające w błąd odpowiedzi (tzw. halucynacje), są w tym przypadku całkowicie uzasadnione. Błąd w eseju szkolnym to jedno. Błąd w deklaracji podatkowej to zupełnie inna kategoria problemu. Intuit zdaje sobie z tego sprawę i próbuje uspokajać nastroje. Bruce Chan, rzecznik firmy, w rozmowie z TechCrunch zapewnił, że firma stosuje wielopoziomowe metody walidacji oraz korzysta z ogromnych, specyficznych dla danej dziedziny zbiorów danych, aby minimalizować ryzyko.

“Kiedy nasza AI udziela odpowiedzi lub wskazówek klientowi, czerpie z głębokiej wiedzy, którą Intuit rozwijał przez wiele lat, oraz z danych, które dają nam 360-stopniowy obraz klienta” – powiedział Chan. Mówiąc prościej: model ma być “uziemiony” w twardych danych klienta i dekadach doświadczenia firmy. Pomimo tego, gdy zapytano go wprost, kto poniesie odpowiedzialność za błędy AI – klient czy firma – Chan nie udzielił jednoznacznej odpowiedzi, stwierdzając jedynie, że Intuit podtrzymuje gwarancje dokładności oferowane w ramach swoich produktów. To wymijająca odpowiedź, która pozostawia spore pole do interpretacji.

Dlaczego ten ruch to coś więcej niż kolejna integracja?

Partnerstwo z OpenAI wpisuje się w szerszą strategię Intuit, który od lat inwestuje w sztuczną inteligencję. W 2023 roku firma wprowadziła Intuit Assist, asystenta AI działającego wewnątrz jej ekosystemu. Obecna umowa to po prostu kolejny, choć bardzo duży, krok. Intuit już korzystał z modeli OpenAI, obok innych komercyjnych i otwartych rozwiązań. Teraz współpraca wchodzi na wyższy poziom. Co więcej, umowa obejmuje również dalsze wykorzystanie ChatGPT Enterprise wewnątrz firmy, aby wspierać pracę własnych pracowników.

Wszystko wskazuje na to, że wchodzimy w erę, w której interfejs konwersacyjny stanie się bramą do najbardziej wrażliwych aspektów naszego życia. Finanse są jednym z ostatnich bastionów, gdzie zaufanie jest kluczowe. Intuit i OpenAI właśnie postanowiły sprawdzić, jak bardzo jesteśmy w stanie zaufać algorytmowi. Odpowiedź na to pytanie zdefiniuje kształt rynku na najbliższe lata.